Trener ŁKS: Najważniejsze jest to, co mamy w głowach

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS: Najważniejsze jest to, co mamy w głowach - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS Łódź w najbliższą sobotę zagra z Puszczą Niepołomice. Będzie to kolejny mecz na Stadionie Króla po bardzo ważnym zwycięstwie biało-czerowono-białych ze Śląskiem Wrocław. ŁKS w dobrej sytuacji kadrowej W sobotę, 8 listopada ŁKS Łódź zmierzy się na Stadionie Króla z Puszczą Niepołomice. Trener Grabowski powinien mieć komfort pracy, przygotowując się do tego spotkania, jeśli chodzi o sytuację zdrowotną w drużynie.- Sytuacja zdrowotna jest na dobrym poziomie. Jeśli nic się nie zmieni, to do meczu podejdziemy w bardzo zbliżonym składzie personalnym - powiedział krótko Szymon Grabowski.CZYTAJ TAKŻE: Snajper ŁKS-u wraca do strzelania w najlepszym momencie [ZDJĘCIA] ŁKS w każdym meczu chce dominować ŁKS Łódź jest po zwycięstwie ze Śląskiem Wrocław w poprzedniej kolejce i widać było, że po końcowym wszystkim w drużynie spadł duży kamień z serca.

ŁKS Łódź w najbliższą sobotę zagra z Puszczą Niepołomice. Będzie to kolejny mecz na Stadionie Króla po bardzo ważnym zwycięstwie biało-czerowono-białych ze Śląskiem Wrocław.

ŁKS w dobrej sytuacji kadrowej

W sobotę, 8 listopada ŁKS Łódź zmierzy się na Stadionie Króla z Puszczą Niepołomice. Trener Grabowski powinien mieć komfort pracy, przygotowując się do tego spotkania, jeśli chodzi o sytuację zdrowotną w drużynie.

- Sytuacja zdrowotna jest na dobrym poziomie. Jeśli nic się nie zmieni, to do meczu podejdziemy w bardzo zbliżonym składzie personalnym - powiedział krótko Szymon Grabowski.

CZYTAJ TAKŻE: Snajper ŁKS-u wraca do strzelania w najlepszym momencie [ZDJĘCIA]

ŁKS w każdym meczu chce dominować

ŁKS Łódź jest po zwycięstwie ze Śląskiem Wrocław w poprzedniej kolejce i widać było, że po końcowym wszystkim w drużynie spadł duży kamień z serca. Takiej wygranej ta drużyna wtedy potrzebowała. Teraz potrzebuje potwierdzić dobrą dyspozycję w kolejnym domowym spotkaniu.

- Chcemy być stroną dominującą i tak się przygotowujemy do tego spotkania. Zdajemy sobie sprawę, z jak nieprzyjemnym i niewygodnym rywalem będziemy się mierzyć. Ich kibice może są niezadowoleni i mają do tego prawa, ale ja ze swojej strony wiem, jak ciężko jest wygrać z Puszczą. To bardzo groźny przeciwnik, nie tylko po stałych fragmentach gry, ale w różnych fazach spotkania. Dziewięć remisów, które ta drużyna ma na swoim koncie, świadczy że nie jest wcale ich łatwo pokonać. My jednak chcemy dominować i zapisać kolejne trzy punkty - powiedział trener Grabowski przed spotkaniem na Stadionie Króla.

Trener ŁKS-u przyznał, że drużyna musi uważać, żeby nie popadać w skrajne emocje po zwycięstwach lub porażkach. Zespół musi się kontrolować przed następnymi spotkaniami, żeby na boisku po prostu wychodzić i robić swoje.

- Nie jesteśmy zablokowani, więc nie trzeba nas odblokowywać. Musimy sami siebie kontrolować, żeby nie ulegać emocjom po jednym lepszym meczu lub słabszym spotkaniu. To będzie najważniejsze, jeśli chodzi o podejście do jutrzejszego spotkania. Najważniejsze, co mamy w głowach.

CZYTAJ TAKŻE: Hit na koniec roku. Kiedy ŁKS zagra z Wisłą?

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo