Trener ŁKS-u: „Dobrze, że byliśmy w Turcji”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS-u: „Dobrze, że byliśmy w Turcji” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKazimierz Moskal spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej, na której powiedział m.in. o pobycie ŁKS-u w Turcji. Szkoleniowiec klubu z al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi był zadowolony, że jego drużyna mogła trenować na dobrze przygotowanych boiskach trawiastych. ŁKS dobrze przepracował okres przygotowawczy w Turcji ŁKS Łódź od 21 stycznia przez 14 dni przebywał na zgrupowaniu w Turcji.

Kazimierz Moskal spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej, na której powiedział m.in. o pobycie ŁKS-u w Turcji. Szkoleniowiec klubu z al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi był zadowolony, że jego drużyna mogła trenować na dobrze przygotowanych boiskach trawiastych.

ŁKS dobrze przepracował okres przygotowawczy w Turcji

ŁKS Łódź od 21 stycznia przez 14 dni przebywał na zgrupowaniu w Turcji. Konkretnie chodzi o położone nad Morzem Śródziemnym miasto, Antalya. Ełkaesiacy mieli tam dobrze przygotowaną do ich potrzeb bazę treningową, która pomogła im należycie przygotować się do rundy wiosennej Fortuna 1 Ligi

- Jesteśmy zadowoleni z tego, że byliśmy w Turcji. Mogliśmy tam trenować przez dwa tygodnie na boiskach trawiastych. Plany musieliśmy lekko skorygować, przez spotkanie z reprezentacja Tadżykistanu, które zostało dodane. Przez to odpadła nam jedna jednostka treningowa, na której mogliśmy pewne rzeczy przećwiczyć, ale to nic straconego - powiedział szkoleniowiec ŁKS-u, Kazimierz Moskal. 

Trener lidera Fortuna 1 Ligi zwrócił uwagę na kontuzje, które trapiły zespół podczas zgrupowania w Turcji. Podczas pobytu nad Morzem Śródziemnym z urazami zmagało się kilku istotnym graczy w układance biało-czerwono-białych.

- Podczas obozu nic szczególnego się nie działo z wyjątkiem kontuzji. Kilku zawodników na pewien okres wypadło i to dość istotnych, bo myślę tutaj o Pirulo, Tutyškinasie, Kelechukwu. Na szczęście wracają do zdrowia i są już do mojej dyspozycji. Wyjątkiem jest jeszcze Tutyškinas, który wciąż trenuje indywidualnie. 

Kazimierz Moskal był zadowolony również, że po powrocie z Turcji udało się drużynie dzisiaj potrenować na naturalnej nawierzchni na płycie głównej Stadionu Króla. 

- Dzisiaj mieliśmy możliwość wejścia na główną płytę. Wiadomo, że inaczej zachowuje się piłka, ale przede wszystkim inaczej się biega, hamuje. To jest duża różnica, dlatego fajnie, że mogliśmy się zapoznać z tą murawą chociaż dzisiaj. 

W niedzielę piłkarze ŁKS-u podejmą na tym boisku GKS Tychy w meczu otwierającym dla łódzkiego zespołu rundę wiosenną Fortuna 1 Ligi

CZYTAJ TAKŻE>>>Mamy oficjalne potwierdzenie. Milan Spremo w ŁKS-ie

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo