Trener ŁKS-u: „Jedziemy na trudny teren”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS-u: „Jedziemy na trudny teren” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Wiemy, że czeka nas wymagające zadanie. Stadion w Łęcznej to trudny teren, już wielokrotnie się o tym przekonaliśmy – mówi przed wtorkowym meczem Górnik Łęczna-ŁKS trener łodzian, Kazimierz Moskal. - Od momentu przyjścia trenera Mamrota nasi rywale zaczęli punktować – nie przegrywają, lepiej funkcjonują, nie tracą bramek, choć jednocześnie też zbyt często nie strzelają. Wiemy, że czeka nas wymagające zadanie. Stadion w Łęcznej to trudny teren, już wielokrotnie się o tym przekonaliśmy. Największą niewiadomą pozostaje dla nas to, jak trener Mamrot zestawi linię obrony.

- Wiemy, że czeka nas wymagające zadanie. Stadion w Łęcznej to trudny teren, już wielokrotnie się o tym przekonaliśmy – mówi przed wtorkowym meczem Górnik Łęczna-ŁKS trener łodzian, Kazimierz Moskal.

- Od momentu przyjścia trenera Mamrota nasi rywale zaczęli punktować – nie przegrywają, lepiej funkcjonują, nie tracą bramek, choć jednocześnie też zbyt często nie strzelają. Wiemy, że czeka nas wymagające zadanie. Stadion w Łęcznej to trudny teren, już wielokrotnie się o tym przekonaliśmy. Największą niewiadomą pozostaje dla nas to, jak trener Mamrot zestawi linię obrony. Niezależnie od tego, chcemy jednak podyktować swoje warunki– stwierdził na przedmeczowej konferencji szkoleniowiec łódzkiej drużyny.

Pracowita Wielkanoc

Moskal nie jest zadowolony z terminu spotkania – w trwający mikrocykl musi bowiem wkomponować krótką przerwę wielkanocną. - Termin jest niefortunny, nie wiem, z czego on wynika. Cóż, trudno, będziemy musieli się do niego dostosować. Jutro trenujemy, w poniedziałek trenujemy, a w niedzielę piłkarze dostaną wolne – zapowiedział.

Skoncentrowani na sobie

Trener ŁKS-u odniósł się też do zaskakujących rezultatów wczorajszych meczów. Punkty straciły dwa zespoły ligowej czołówki – Termalica zremisowała z Chojniczanką, a Ruch z Podbeskidziem. - Te wyniki są istotne, ale dla nas będą miały znaczenie tylko, jeśli przywieziemy z Łęcznej trzy punkty. Ja trzymam się starego przysłowia „umiesz liczyć, licz na siebie” i koncentruję się przede wszystkim na moim zespole – skwitował Moskal.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo