Trener ŁKS-u: "Jestem dumny z powołanych do reprezentacji"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS-u: "Jestem dumny z powołanych do reprezentacji" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW niedzielę ŁKS zagra z Podbeskidziem. To ostatni mecz przed przerwą reprezentacyjną. - Motywacja przed tym meczem jest jak przed każdym następnym. Traktujemy go jak najważniejszy mecz w sezonie. Przed przerwą reprezentacyjną chcielibyśmy osiągnąć dobry wynik.

W niedzielę ŁKS zagra z Podbeskidziem. To ostatni mecz przed przerwą reprezentacyjną.

- Motywacja przed tym meczem jest jak przed każdym następnym. Traktujemy go jak najważniejszy mecz w sezonie. Przed przerwą reprezentacyjną chcielibyśmy osiągnąć dobry wynik. Podczas niej mamy zaplanowany sparing w Płocku, ale chcielibyśmy żeby, niektórzy zawodnicy, w którzy w nim zagrają wzięli później udział w grze w rezerwach - zapowiada Moskal.

Mateusz Kowalczyk, Kelechukwu i Artemijus Tutyskinas pojadą na zgrupowania swoich reprezentacji. Chociaż istnieje obawa, że nabawią się kontuzji, trener ełkaesiaków jest dumny ze swoich piłkarzy.

- Bardzo mnie to cieszy, że mamy tylu powołanych. Oni ciężko pracują, ale i dla mnie to wyróżnienie. Nie ma co narzekać, trzeba się cieszyć - powiedział Moskal.

Niestety, w Bielsku łodzianie nadal nie będą mogli skorzystać z Bartosza Szeligi. Za to wraca Maciej Dąbrowski, który w ostatnim spotkaniu był zawieszony za kartki.

- Tydzień temu wydawało się, że Bartosz Szeliga jest bliżej powrotu na boisku, teraz sytuacja się zmieniła. Nie jestem w stanie określić kiedy wróci do zajęć z drużyną- zdradził Moskal.

Ostatnio, na środku obrony wystąpił Adam Marciniak. Ełkaesiak zebrał dobre recenzje, a sam trener jest z niego zadowolony.

- Adam może grać na boku i w środku obrony to atut. Zawsze możemy go przesunąć. Uważam, że jako środkowy obrońca zagrał niezłe zawdwy. Mam swoje wątpliwości, ale przygotowałem już pomysł na skład - powiedział doświadczony trener

Czy problemy Podbeskidzia pomogą ŁKS-owi?

W Podbeskidziu zmienił się trener. Zespół z Bielska poprowadzi Dariusz Żuraw.

- To będzie ważne spotkanie. Z dwóch ostatnich na wyjeździe nie przywieźliśmy punktów. Podbeskidzie się zmieniło, nie wiemy czy Dariusz Żuraw, nowy trener będzie próbował nas zaskoczyć, ale my myślimy o sobie, chcemy zagrać mecz na własnych zasadach.

Mecz Podbeskidzia z Chojniczanką pokazał, że bielszczanie lubią grać wysoko. Mają podobną filozofię, chociaż nie wiem, czy styl jest do nas zbliżony. Spotkają się dwa zespoły, które będą chciały grać piłką. - Podbeskidzie ma znane nazwiska i ludzi, którzy robią różnicę. Myślę o Bilińskim, który z każdej pozycji może oddać groźny strzał. Jeżeli chodzi o nas, my chcemy być kolektywem, dobrze współpracującym - ocenił Moskal.

-

-

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo