Trener Śląska przed Widzewem: "Chciałbym, aby stadion odfrunął"

Opublikowano:
Autor:

Trener Śląska przed Widzewem: "Chciałbym, aby stadion odfrunął" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew to zespół intensywny, grający ofensywnie. Mają kilku piłkarzy, którzy indywidualnie potrafią zrobić dużo dobrego - mówi Jacek Magiera, trener Śląska. Zanim Jacek Magiera zaczął odpowiadać na pytania dziennikarzy dotyczące meczu z Widzewem, klub poinformował, że właśnie przedłużył umowę z trenerem do czerwca 2026 roku. Potem były już pytania o jego drużynę i Widzew. - Mieliśmy już analizę Widzewa. Pokazywaliśmy szanse, zagrożenia, możliwości.

Widzew to zespół intensywny, grający ofensywnie. Mają kilku piłkarzy, którzy indywidualnie potrafią zrobić dużo dobrego - mówi Jacek Magiera, trener Śląska.

Zanim Jacek Magiera zaczął odpowiadać na pytania dziennikarzy dotyczące meczu z Widzewem, klub poinformował, że właśnie przedłużył umowę z trenerem do czerwca 2026 roku.

Potem były już pytania o jego drużynę i Widzew. - Mieliśmy już analizę Widzewa. Pokazywaliśmy szanse, zagrożenia, możliwości. Nie chcę mówić na co zwracaliśmy uwagę. Zobaczymy, jak będzie z realizacją w trakcie meczu. To drużyna, która wygrała ostanie dwa mecze ligowe. To zespół intensywny, grający ofensywnie. Mają kilku piłkarzy, którzy indywidualnie potrafią zrobić dużo dobrego. Mamy myśleć o tym, co my możemy zrobić na boisku - stwierdził Magiera.

Oczywiście było też pytanie o zmęczenie widzewiaków po długim i wyczerpującym mecze z Wisłą Kraków w Fortuna Pucharze Polski. - Nie patrzę na to w ten sposób. W karierze miałem tyle meczów środku tygodnia i nikt się nie użalał. Jest to normalne. Nie upatruję handicapu przez mecz Widzewa w Pucharze. Patrzymy na siebie, na nasze przygotowanie i to, co jesteśmy w stanie zrobić - stwierdził.

Śląsk jest wiceliderem ligi, walczy o mistrzostwo, o puchary. - Wiemy, w jakim miejscu znajduje się Śląsk. Mamy realną szansę na najwyższe cele w tym sezonie i o to będziemy walczyć - zapewnił szkoleniowiec zespołu z Wrocławia. - Chcemy zdobyć medal, który będzie gwarantował grę w pucharach. Chcemy również wzmacniać drużynę, chcemy, żeby ten klub pod każdym względem dorównywał najlepszym zespołom w kraju. Wiadomo, że w sporcie wiele rzeczy dzieje się niezaplanowanych. Nie mam powiedziane w umowie, o co gramy, natomiast zaznaczamy, żeby drużyna w każdym kolejnym była stabilna i regularnie rywalizowała z zespołami z górnej części tabeli.

Magiera bardzo liczy na wsparcie kibiców. Wiadomo też, że do Wrocławia wybiera się spora grupa kibiców Widzewa. - Liczę, że będziemy czuć wsparcie w sobotę. Chciałbym, aby stadion odfrunął. Wsparcie dla zawodników jest bardzo potrzebne. Tym bardziej, że mamy realną szansę zdobyć wysokie miejsce w lidze. Doping może wykrzesać z zawodników jeszcze więcej i pomoże zdeprymować rywala. Liczę, że te ponad 20 tysięcy przyjdzie i będzie wspierać nas w tym spotkaniu - powiedział.

Mecz Śląsk - Widzew rozpocznie się w sobotę o godzinie 17.30.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo