Trener Widzewa: Mamy z Rzeszowa dobre wspomnienia

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa: Mamy z Rzeszowa dobre wspomnienia - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW sobotę Widzew zagra na wyjeździe z Resovią. Niedawno już tam z nią wygrał. W sobotę Widzew rozegra ligowy mecz z Resovią. Niedawno, bo pod koniec września, łódzka drużyna już tam grała w Pucharze Polski i wygrała 2:1. Gole zdobyli wtedy Bartosz Guzdek i Kacper Karasek.

W sobotę Widzew zagra na wyjeździe z Resovią. Niedawno już tam z nią wygrał.

W sobotę Widzew rozegra ligowy mecz z Resovią. Niedawno, bo pod koniec września, łódzka drużyna już tam grała w Pucharze Polski i wygrała 2:1. Gole zdobyli wtedy Bartosz Guzdek i Kacper Karasek. - Resovia pokazała wtedy, jak nieprzyjemnym jest przeciwnikiem - mówi ten drugi przed ligową potyczką. - Ale jeśli będziemy grać swoje, będziemy realizować swój plan, to wrócimy do Łodzi z 3 punktami.

Na przedmeczowej konferencji był też oczywiście trener Janusz Niedźwiedź. - Mamy stamtąd dobre wspomnienia. Ale to był trudny mecz. Będziemy skupieni i dobrze przygotowani. Wtedy graliśmy tam tuż po zmianie trenera. Teraz jest inaczej, bo Dawid Kroczek miał czas, by wprowadzić i przekazać swój pomysł na grę - powiedział. - Poznaliśmy jednak ich, a oni nas i jesteśmy głodni tego, by znów się spotkać. Wierzę, że wrócimy w podobnych nastrojach.

Trener Widzewa nie chciał już wracać do derbów Łodzi. - Już jest po zabawie. Nie zmienimy nic. Rozmawialiśmy z piłkarzami we wtorek i mówiliśmy, by już do tego nie wracać, bo nie mamy wpływu na przeszłość - powiedział. - Przed nami kolejny trudny mecz. Resovia pokazała się niedawno z dobrej strony pokonując 3:0 Chrobrego u siebie.

Co z Krystianem Nowakiem?

Wciąż niewiadomą jest występ Krystiana Nowaka, który z powodu kontuzji opuścił derby. Teraz ma oczywiście większe szanse na grę. - Zdecydowanie lepiej się czuje i niedługo będzie do dyspozycji - mówi Niedźwiedź.

Tak jak pisaliśmy, w Rzeszowie nie zagra jeszcze Przemysław Kita. Jego powrót do pierwszej drużyny przewidziany jest na wtorek, kiedy Widzew zagra w Pucharze Polski z GKS-em Jastrzębie. W ten weekend ma jeszcze wystąpić w rezerwach. - Wierzymy, że zaraz włączy się do rywalizacji w pierwszym zespole - mówi trener. - Jeszcze potrzebuje chwili, chociaż jego dyspozycja psychofizyczna jest coraz lepsza.

Mecz z Resovią rozpocznie się w sobotę o godzinie 18.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo