Trener Widzewa: Musimy zawsze myśleć o zwycięstwie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa: Musimy zawsze myśleć o zwycięstwie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Chciałbym, żebyśmy mieli mentalność zwycięzców - mówi trener Widzewa Janusz Niedźwiedź. W pierwszym letnim sparingu Widzew pokonał Wisłę Płock 2:0. Wygrana z przedstawicielem PKO Ekstraklasy zawsze cieszy. - Chciałbym, żebyśmy mieli mentalność zwycięzców. I nieważne, czy jest to mecz kontrolny, gra treningowa, spotkanie ligowe czy pucharowe - mówi trener Niedźwiedź, który po raz pierwszy od objęcia łódzkiej drużyny poprowadził ją w meczu.

- Chciałbym, żebyśmy mieli mentalność zwycięzców - mówi trener Widzewa Janusz Niedźwiedź.

W pierwszym letnim sparingu Widzew pokonał Wisłę Płock 2:0. Wygrana z przedstawicielem PKO Ekstraklasy zawsze cieszy. - Chciałbym, żebyśmy mieli mentalność zwycięzców. I nieważne, czy jest to mecz kontrolny, gra treningowa, spotkanie ligowe czy pucharowe - mówi trener Niedźwiedź, który po raz pierwszy od objęcia łódzkiej drużyny poprowadził ją w meczu. -  Musimy zawsze myśleć o zwycięstwie. To był jeden z moich przekazów na odprawie. Takie mecze także budują świadomość tego, że chcemy wygrywać. Sparing pokazał pewne zalążki tego, co chcemy robić, ale wciąż czeka nas sporo pracy w następnych tygodniach. Drużyna nadal się kształtuje, obraliśmy określoną drogę i dalej będziemy nią podążać.

I dodał: - To był nasz pierwszy mecz. Jeszcze uczymy się grania i rozumienia futbolu, który chciałbym przekazać zespołowi. W osiem dni zrobiliśmy postęp, ale to jest dopiero jakaś mała część pracy. Czeka nas jeszcze długa droga, aby drużyna funkcjonowała tak, jakbyśmy tego chcieli.

Piłkarze Widzewa pełni optymizmu

Zadowoleni z wyniku i samego meczu byli też piłkarze. - Cieszę się z pierwszego zwycięstwa. Myślę, że było widać to nad czym wcześniej pracowaliśmy pod okiem trenera Niedźwiedzia. Uważam też, że w dużym stopniu zrealizowaliśmy sobie nasze przed meczowe postanowienia. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, utrzymywaliśmy się przy piłce. Sparing ten napawa nas sporym optymizmem - mówi Patryk Mucha.

Z kolei Dominik Kun uważa, że już w grze widać pomysł nowego trenera. - Przeprowadziliśmy kilka groźnych akcji. Dobrze udało się rozpocząć drugą połowę - zdobyliśmy dwie bramki i później kontrolowaliśmy już przebieg spotkania. Najważniejsze, że wdrożyliśmy to, co ostatnio trenowaliśmy. Mam nadzieję, że jest to dla nas taki dobry start - uważa.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo