TYLKO w ŁS! Mariusz Stępiński zagra w Widzewie? „To by było piękne zakończenie kariery”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

TYLKO w ŁS! Mariusz Stępiński zagra w Widzewie? „To by było piękne zakończenie kariery” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaCo Mariusz Stępiński robi w Łodzi? Mariusz Stępinski od kilku tygodni przebywa w Łodzi. Ma to związek z kontuzją, jakiej doznał podczas meczu 25. kolejki cypryjskiej ekstraklasy, w którym jego Aris Limassol grał z AEK-a Larnaka. Były widzewiak opuścił boisko w 77.

Co Mariusz Stępiński robi w Łodzi?

Mariusz Stępinski od kilku tygodni przebywa w Łodzi. Ma to związek z kontuzją, jakiej doznał podczas meczu 25. kolejki cypryjskiej ekstraklasy, w którym jego Aris Limassol grał z AEK-a Larnaka. Były widzewiak opuścił boisko w 77. minucie, bo zerwał ścięgna Achillesa w prawej stopie.

- W Łodzi przeszedłem operację ścięgna Achillesa i tutaj na miejscu się rehabilituję. Jestem tutaj już od dwóch miesięcy, planuję zostać tutaj jeszcze kilka tygodni – mówi Stępiński.

Mariusz Stępiński w Widzewie? „To jeszcze nie jest moment, by tu wracać”

Były widzewiak był ostatnio obecny na stadionie przy al. Piłsudskiego 138 podczas meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Jak sam przyznał, wiele osób pytało go o ewentualny powrót do Widzewa.

- To bardzo miłe. Byłem na Widzewie podczas meczu z Podbeskidziem. Wiem, że kibice chcieliby, bym wrócił do Widzewa i ja też bym chciał kiedyś jeszcze zagrać w Widzewie, ale na dzień dzisiejszy nie mogę sobie pozwolić na to, by wrócić na poziom ekstraklasy – mówi w rozmowie z „ŁS” Stępiński. - Nie ukrywam, że przypominają mi się łódzkie klimaty. Tęsknię za kibicami i atmosferą na Widzewie, ale muszę patrzeć na swój rozwój i poziom piłkarski. Ostatnie lata spędziłem za granicą i myślę, że jeszcze przez parę lat tam pogram – dodaje.

Mariusz Stępiński nie wyklucza jednak powrotu na Widzew za kilka lat. Obecnie zamierza skupić się na grze za granicami Polski, ale karierę chciałby zakończyć właśnie w łódzkim klubie.

- Na razie to jeszcze nie jest moment, by tu wracać. Ale w przyszłości, jeśli tylko Widzew będzie mnie potrzebował, to myślę, że dojdzie do takiego ponownego spotkania. To by było najlepsze zakończenie kariery dla mnie, jakie mógłbym sobie wymarzyć – przyznał 27-letni napastnik.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo