Uff. PGE Skra Bełchatów pokonała Galatasaray

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Uff. PGE Skra Bełchatów pokonała Galatasaray - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPGE Skra Bełchatów wygrała z Galatasaray. Łatwo nie było, ale obyło się bez tie-breaka. PGE Skra Bełchatów jest w ligowym kryzysie, ale w Europie radzi sobie świetnie. We wtorek bełchatowianie grali z Galatasaray. Wielu kibiców i ekspertów obawiało się, że mecz, który dla Skry powinien być łatwy, szybki i przyjemny może nie potoczyć się po myśli podopiecznych Joela Banksa.

PGE Skra Bełchatów wygrała z Galatasaray. Łatwo nie było, ale obyło się bez tie-breaka.

PGE Skra Bełchatów jest w ligowym kryzysie, ale w Europie radzi sobie świetnie. We wtorek bełchatowianie grali z Galatasaray. Wielu kibiców i ekspertów obawiało się, że mecz, który dla Skry powinien być łatwy, szybki i przyjemny może nie potoczyć się po myśli podopiecznych Joela Banksa. Zagrał skład, do którego bełchatowianie przyzwyczaili nas w lidze.

Pierwszą partię PGE Skra Bełchatów wygrała pewnie. Jedynym siatkarzem Galatasaray, który był w stanie zagrozić bełchatowianom był Edgar Davis, ale dobra gra całego zespołu sprawiła, że bełchatowianie byli w stanie go powstrzymać. Po słabszych występach nareszcie odżył Aleksandar Atanasjiević. Serb w ataku nie pomylił się ani razu.

Co ciekawe siatkarzy z Bełchatowa wspierał Chemik Police, który rozegra swój mecz z Eczibaszi Stambuł w środę. Pojawili się również fani Aluron CMC Warty Zawiercie.

Rozwiń

Trudny mecz PGE Skry Bełchatów. Ale zwycięski

Niestety druga partia nie była już tak udana. Skra prowadziła pięcioma punktami, ale roztrwoniła przewagę. W ataku lepsi byli siatkarze ze Stambułu. Złapali bełchatowian w niewygodnym ustawieniu, przez co szybko wyrównali i wypracowali wysoką przewagę. Siatkarzom z Bełchatowa jakby zabrakło motywacji. Nie byli w stanie odpowiedzieć jakimikolwiek punktami. Przegrali 17:25.

Trzecia partia była niezwykle wyrównana. Dopiero w końcówce przy stanie 21:21 Skra odskoczyła na trzy punkty. To zasługa świetnych zagrywek Mateusza Bieńka. Wydawało się, że mając w górze piłkę setową, środkowy zaserwował asa, ale turecki sędzia uznał inaczej. Piłka na pewno wpadła w boisko, więc decyzja była mocno zaskakująca. Na szczęście Bieniek skończył następną piłkę, doskonałym atakiem spod siatki i Skra wygrała trzeciego seta. Czwarta partia była podobna, ale to Galatasaray nadawało tempo. Dopiero przy stanie 18:18 bełchatowianie odskoczyli. Najpierw, doskonałym blokiem, 20 punkt zdobył Bieniek, później asa dołożył Atanasjiević. Skra grała jak z nut, bo Grzegorz Łomacz, świetną kiwką zdobył 22 punkt. Pierwszego meczbola Galatasaray obroniło. Drugiego skończył Filippo Lanza.

Galatasaray - PGE Skra Bełchatów 1:3 (20:25, 25:17, 22:25, 21:25)

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo