Wawrzyniak przed derbami Łodzi: „Wszystko sprowadza się do emocji”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wawrzyniak przed derbami Łodzi: „Wszystko sprowadza się do emocji” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJakub Wawrzyniak zna smak piłkarskich derbów Łodzi. W swojej karierze zagrał w trzech takich spotkaniach. Jak przyznał, dzieląc się własnymi doświadczeniami, w takich meczach, jak derby Łodzi „wszystko sprowadza się do emocji”. Już w środę o 19:10 rozegrane zostaną 65. derby Łodzi.

Jakub Wawrzyniak zna smak piłkarskich derbów Łodzi. W swojej karierze zagrał w trzech takich spotkaniach. Jak przyznał, dzieląc się własnymi doświadczeniami, w takich meczach, jak derby Łodzi „wszystko sprowadza się do emocji”.

Już w środę o 19:10 rozegrane zostaną 65. derby Łodzi. Chociaż derby rządzą się swoimi prawami, to tym razem wydaje się, że to ŁKS podejdzie do starcia w Widzewem z pozycji faworyta.

- Zespół z al. Unii gra bardzo dobrze i przede wszystkim jest powtarzalny. Na zupełnie drugim biegunie jest obecnie Widzew i dlatego, bez względu na to, że mecz będzie rozgrywany przy Piłsudskiego, to w Łódzkim Klubie Sportowym upatruję faworyta - powiedział Jakub Wawrzyniak w rozmowie z portalem TuŁódź.pl.

Były piłkarz m.in. Widzewa i reprezentacji Polski przyznał, że kluczem do zwycięstwa w derbach Łodzi jest spokój i wyrachowanie. 

- Pewne jest to, że drużyna, która jako pierwsza opanuje swoje emocje i zajmie się po prostu graniem w piłkę, zyska ogromną przewagę - powiedział Wawrzyniak. 

Widzewiacy nie będą mogli skorzystać ze swojej największej broni, jaką są kibice. Na obiekt wejdzie tylko 5600 osób. Mimo najszczerszych chęci, nie będą oni w stanie zrobić takiej atmosfery, jak blisko 18000 fanów. To oznacza, że gospodarze utracą ogromny atut.

Z kolei ełkaesiacy od początku sezonu prezentują wysoką formę. Zdaniem Wawrzyniaka bardzo ważne było dotarcie do głów Hiszpanów, czyli Antonio Domingueza, Samu Corrala i przede wszystkich Pirulo, którzy są pierwszoplanowymi postaciami w zespole z al. Unii.

- Wszystko sprowadza się do emocji. Hiszpanie z zasady cieszą się grą, wychodzą na boisko i chcą grać w piłkę. Dla nich to, że przyjdzie 5000 osób, które będą kibicowali innej drużynie, nie będzie miało raczej większego znaczenia. Być może nawet tym bardziej będą chcieli pokazać swoje umiejętności. A w tym aspekcie właśnie ŁKS ma zdecydowaną przewagę - zakończył Wawrzyniak.

fot. widzew.com

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo