Widzew będzie miał nową stronę internetową. A co z Widzewiakiem?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew będzie miał nową stronę internetową. A co z Widzewiakiem? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNowa strona Widzewa przed startem sezonu Obecna strona widzew.com (wcześniej laczynaswidzew.pl) towarzyszy kibicom łódzkiego klubu od początku istnienia Reaktywacji Tradycji Sportowych, czyli od 2015 roku. Teraz przyszedł czas na zmiany. Wraz z awansem do PKO Ekstraklasy klub zamierza przebudować swoją oficjalną witrynę. - Przed startem nowego sezonu chcemy pokazać kibicom nową stronę. To element wszystkich planów marketingowych klubu.

Nowa strona Widzewa przed startem sezonu

Obecna strona widzew.com (wcześniej laczynaswidzew.pl) towarzyszy kibicom łódzkiego klubu od początku istnienia Reaktywacji Tradycji Sportowych, czyli od 2015 roku. Teraz przyszedł czas na zmiany. Wraz z awansem do PKO Ekstraklasy klub zamierza przebudować swoją oficjalną witrynę.

- Przed startem nowego sezonu chcemy pokazać kibicom nową stronę. To element wszystkich planów marketingowych klubu. Czasu mamy bardzo mało, a pomysłów bardzo dużo, bo mowa o systemie biletowym, nowej stronie www, prezentacji drużyny, nowych koszulkach i innych działaniach, które mamy w planach – mówi Michał Rydz, wiceprezes Widzewa.

Duże zmiany czekają także system biletowy oraz sklep internetowy.

- Do zmiany mamy jeszcze sklep internetowy, który jest ściśle związany ze stroną i systemem biletowym, ale ciężko mi powiedzieć, kiedy będzie gotowy. To trzeci etap po stronie internetowej i systemie biletowym. Prace trwają. Dużo będzie zależało od wdrożenia i stabilizacji tego rozwiązania. Jeśli coś będzie nie tak, to wprowadzenie tego nowego sklepu może się przeciągnąć. Zmian jest sporo, a zależy nam na tym, by systemy były stabilne – wyjaśnia Michał Rydz.

Jaka przyszłość czeka Widzewiaka?

Innym ciekawym internetowym tematem jest przyszłość portalu Widzewiak.pl. Przypomnijmy, że został on wykupiony przez klub za czasów prezesury Martyny Pajączek, ale od tego czasu niegdyś najpopularniejszy portal wśród widzewskiej społeczności nie doczekał się żadnej z zapowiadanych reform.

- Na razie bym się nie spodziewał tutaj jakichś ruchów. Na Widzewiaka przyjdzie czas później – twierdzi wiceprezes Widzewa.

- Teraz skupiamy się na nowej stronie widzew.com. Widzimy dużą potrzebę zmian na tych polach, ale ja jestem zwolennikiem zamknięcia pewnego etapu i dopiero rozpoczęcia kolejnego. Chciałbym uniknąć sytuacji, w której wiele tematów będzie rozgrzebanych i żaden nie dokończony – kończy Rydz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo