Widzew Łódź przegrał mecz, który mógł i powinien wygrać [OCENY]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew Łódź przegrał mecz, który mógł i powinien wygrać [OCENY] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaDo przerwy Widzew powinien prowadzić z Pogonią Szczecin dwiema, trzeba golami, ale był nieskuteczny i brakowało mu szczęścia. W drugiej połowie rywale byli lepsi, także dlatego, że wśród gospodarzy było za dużo słabych punktów. Maciej Kikolski – 2 Nie pomógł drużynie, chociaż to nie przez niego Widzew przegrał. Wpuścił dwa gole – przy drugim mógł i powinien zachować się lepiej, czyli wybić piłkę.

Do przerwy Widzew powinien prowadzić z Pogonią Szczecin dwiema, trzeba golami, ale był nieskuteczny i brakowało mu szczęścia. W drugiej połowie rywale byli lepsi, także dlatego, że wśród gospodarzy było za dużo słabych punktów.

Maciej Kikolski – 2

Nie pomógł drużynie, chociaż to nie przez niego Widzew przegrał. Wpuścił dwa gole – przy drugim mógł i powinien zachować się lepiej, czyli wybić piłkę. Mały plus za odważne i skuteczne wyjścia.

Marcel Krajewski – 3

Jeden z najlepszych w drużynie. Przegrał chyba tylko jeden pojedynek z Kamilem Grosickim, ale bez konsekwencji. Poza tym skutecznie powstrzymywał lidera Pogoni, odważnie włączał się do akcji ofensywnych.

Ricardo Visus – 3+

Widać, że uczył się gry w piłkę w bardzo dobrej szkole. Nie dość, że bardzo dobrze spisywał się w defensywie, będąc jej liderem, to jako jedyny potrafił rozpocząć akcję odważnym podaniem.   

Mateusz Żyro – 2

Chyba nie służy mu świadomość, że po pozyskaniu Andreou nie jest już pewniakiem, a także przestawienie z prawej strony na lewą. Po przerwie niepewny, źle podający.

Dion Gallapeni – 3

Punkt za gola. Widać, że piłka szuka go w polu karnym, bo już w spotkaniu z GKS-me Katowice był bliski zdobycia gola, a teraz - po interwencji bramkarza – piłka wróciła mu pod nogi i dał Widzewowi prowadzenie. W defensywie było gorzej; widać było brak doświadczenia, czego konsekwencją było kilka strat. Ale to najmłodszy gracz z podstawowego składu, więc należy być wyrozumiałym.

Samuel Akere – 2

Nie był to najlepszy występ Nigeryjczyka, także dlatego, że rywale odpowiednio się przygotowali, asekurując się w defensywie.

Lindon Selahi – 3

W pierwszych spotkaniach nie zachwycał, ale im dłużej trwa sezon, tym spisuje się lepiej. Zabrakło mu kilku centymetrów, by zdobyć gola (poprzeczka), lecz ze swoich podstawowych zadań wywiązał się bardzo poprawnie.

Juljan Shehu – 2+

Świetnie zachował się przy golu, nie próbując strzelać, ale oddając piłkę Gallapeniemu. Kilkakrotnie pokazał dużą klasę, ale tym razem częściej stwarzał zagrożenie pod swoją bramkę. Po jednej z kilku jego strat Pogoń strzeliła gola, odwołanego po VARze.

Fran Alvarez – 3

Bardzo aktywny, waleczny, jednak niewiele z tego wynikało. Miał za dużo złych wyborów, ale i za mało wsparcia u kolegów.

Angel Baena – 1

Po raz pierwszy zagrał od początku i… zawiódł zupełnie. Chaotyczny, nie potrafiący wygrywać pojedynków jeden na jednego. Dużo lepszy był jako zmiennik.

Sebastian Berger – 2

Bardzo dobry w pierwszej połowie, wychodzący na wolne pole, waleczny, odbierający wiele piłek. Po przerwie za przypadkowy faul zobaczył czerwoną kartkę. Gdyby dostał żółtą, sędzia też by się obronił. Czekają go dwie kolejki odpoczynku, co nie jest dobrą wiadomością dla Widzew, bo konkurencji nie ma.

Szymon Czyż – 1

Słaba zmiana. Nie pomógł ani w defensywie, ani w ofensywie.

Mariusz Fornalczyk – 2+

Trener podjął dziwną decyzję sadzając go na ławce w meczu przeciwko byłej drużynie. Wszedł w 54. min, ale przez większość czasu drużyna musiała się bronić, grając w osłabieniu. Był najbliższy wyrównania, co potwierdza, że powinien jednak grać od początku.

Tonio Teklić – 1

Na razie nie jest wzmocnieniem, a przeciwko Pogoni pokazał się tylko raz – wykonując źle rzut wolny, lepiej kopiąc dobitkę.

Stelios Andreou – 3

Widać u niego spore doświadczenie (a ma dopiero 23 lata), cechy przywódcze (ustawiał i mobilizował kolegów) i umiejętności. Wkrótce powinien wskoczyć o podstawowej jedenastki i być jej silnym punktem.

Antoni Klukowski – bez oceny, bo grał za krótko

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo