Widzew ma plan walki o mistrzostwo Polski

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew ma plan walki o mistrzostwo Polski - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZa trzy lata Widzew ma być gotowy do walki o mistrzostwo Polski. Tylko jak to zrobić? Na dwa dni przed pierwszym meczem sezonu 2023/2024 Widzew przedstawił strategię klubu na najbliższe trzy lata. - Chcemy pokazać, w którym kierunku mamy się rozwijać - zaczął Michał Rydz, prezes Widzewa. Później sporo mówił o widzewskich charakterze, na którym budował się klub. - I taka ma być drużyna.

Za trzy lata Widzew ma być gotowy do walki o mistrzostwo Polski. Tylko jak to zrobić?

Na dwa dni przed pierwszym meczem sezonu 2023/2024 Widzew przedstawił strategię klubu na najbliższe trzy lata. - Chcemy pokazać, w którym kierunku mamy się rozwijać - zaczął Michał Rydz, prezes Widzewa.

Później sporo mówił o widzewskich charakterze, na którym budował się klub. - I taka ma być drużyna. Ma być odważna i grać do końca - powiedział. - Ale chcemy, żeby na wszystkich polach funkcjonowania Widzew był klubem z charakterem. Tego oczekujemy od wszystkich pracowników i zawodników. Widzew ma grać w określonym stylu, zawsze do końca. Patrzymy w przyszłość, ale z szacunkiem do historii.

- W ciągu dwóch lat zrobiliśmy naprawdę dużo, jesteśmy lepsi, niż dwa lata temu, gdy obejmowałem klub. Chcemy zrobić kolejny krok i czeka nas dużo pracy w wielu obszarach. Sukces sportowy nie przychodzi znikąd - dodał Tomasz Stamirowski, większościowy udziałowiec Widzewa.

Pierwsza drużyna wizytówką Widzewa

Z kolei wiceprezes zarządu Maciej Szymański przedstawił długoterminowe klubu w aspekcie sportowym. Oczywiście wizytówką klubu ma być pierwsza drużyna. - Chcemy by osiągała dobre wyniki, ale też w określonym stylu - powiedział. - Gdy prowadzimy 2:0, to róbmy wszystko, by strzelić trzeciego gola. Jeśli przegrywamy, to walczmy do końca o dobry wynik.

Widzew oczywiście chce poprawić infrastrukturę treningową i to już się dzieje, bo wyremontowane mają być boiska na Łodziance, nowe ma powstać obok stadionu. Poza tym zbudowany ma być ośrodek w Bukowcu. Na pierwsze dwie inwestycje są już pieniądze, na ośrodek złożone zostały wnioski o dofinansowanie. - Chcemy być w pierwszej piątce pod względem infrastruktury w Polsce - powiedział Szymański.

Dodał, że bardzo ważna będzie Akademia Widzewa i na niej klub chce bazować, ale w tej chwili nie jest to możliwe, dlatego drużyna budowana jest w parciu o skauting.

Cele pierwszego zespołu na nowy sezon i kolejne, to: - Chcemy wygrywać więcej meczów niż w poprzednim sezonie. Wtedy było 11 zwycięstw. Teraz chcemy więcej. I chcemy piąć się w górę tabeli - dodał Szymański.

Oczywiście wiele tematów rozwijał. Można to obejrzeć w relacji z konferencji.

https://www.youtube.com/watch?v=zbsozf9UBz4

Podsumowując aspekt sportowy, jaki ma być efekt za trzy lata? - Chcemy, by klub był dobrze zorganizowany i miał trwałe podstawy. Był był gotowy do walki o czołowe lokaty w lidze i rywalizacja o puchary. I by klub był gotowy do walki o mistrzostwo - zakończył Szymański.

Jaki jest budżet Widzewa?

Żeby był sukces sportowy, potrzebne są pieniądze. O nich mówił Tomasz Stamirowski. Zdradził, że budżet klubu na nowy sezon będzie oscylował wokół 40 milionów złotych. To sytuuje klub w połowie ligi.

Stamirowski zapewnił - i pokazał dowody - że Widzew jest klubem zarządzanym stabilnie. - Będziemy wydawać tyle, ile będziemy mieć - zapowiedział. Szef Widzewa dodał, że nie chce zadłużać klubu, bo w głowie wszyscy mają dwie upadłości w przeszłości. - Nie chcemy zdziwić się na koniec sezonu, że mamy 20 milionów złotych straty. A są takie kluby - stwierdził.

- Widzew jest zdrowym klubem i naszym wspólnym wyzwaniem jest, by się przesuwać w górę i rywalizować z tymi najlepszymi i najbogatszymi klubami w Polsce - dodał.

Przyznał, że największe pieniądze można zdobyć dzięki wynikom sportowym, czyli np. dzięki zdobyciu mistrzostwa i grze w europejskich pucharach, oraz dzięki transferom, czego przykładem są kluby, które w ostatnich latach za duże pieniądze sprzedawały swoich graczy. Ostatni przykładem może być Górnik Zabrze, który wytransferował Szymona Włodarczyka do Sturmu Graz za 3 miliony euro.

Stamirowski dodał, że strategia jest bardzo ważna, ale jej esencją jest jej wykonanie. Jego zdaniem klub musi skupić się na sporcie. - Musimy np. popracować nad skautingiem. Trzeba go rozwijać. Jeśli chcemy ściągnąć jakiegoś piłkarza w przyszłym sezonie, to już musimy nad tym pracować. To samo dotyczy rywalizacji o młodych piłkarzy - powiedział.

Dodał, że melodią przyszłości jest budowanie drużyny na wychowankach Akademii Widzewa z widzewskim DNA, ale to musi potrwać. - Lech na swoją akademię pracował 20 lat. To musi trwać - przyznał.

Odświeżone cele Widzewa

Gdy pod koniec maja Rada Nadzorcza Widzewa odwoływała z funkcji prezesa Mateusza Dróżdża, Stamirowski tłumaczył, że nie był zadowolony m.in. z tego, jak wyglądały sportowe plany klubu na najbliższe lata. Co wtedy powiedział? – Nie oczekuję walki o puchary, ale przekaz, że w kolejnym sezonie gramy o utrzymanie, w kolejnym znów o utrzymanie, a potem o miejsca 5-9, przy takich samych nakładach na drużynę, mnie nie satysfakcjonuje. Oczywiście nie wyznaczę od razu celu na puchary, ale oczekuję informacji, co będziemy robić, by w nich być. Liczę na to, że w ciągu dwóch lat, przy odpowiednich ruchach, będziemy się przesuwać w górę tabeli. Możemy być w jej środku - mówił.

Według nowej strategii klubu, za trzy lata Widzew ma być gotowy do walki o mistrzostwo.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo