Chodzi o teren z prawej strony stadionu przy al. Piłsudskiego 138 (patrząc właśnie od strony alei), gdzie w tej chwili znajduje się duży parking. Ten miałby zostać przesunięty na wschód, w miejsce, gdzie teraz jest pusto: rosną tam tylko trawa i krzaki. Na terenie między stadionem, a ulicą Sępią zmieści się pełnowymiarowe boisko.
Widzew stara się o kasę z ministerstwa
Skąd taki pomysł? Do końca listopada kluby PKO Ekstraklasy i Fortuna 1 Ligi mogą składać wnioski w Programie Wsparcia Mistrzów, który prowadzi Ministerstwo Sportu i Turystyki. Resort ma dać pieniądze na przebudowę ośrodków treningowych, w których mieliby trenować piłkarze klubowych akademii piłkarskich.
Jak już pisaliśmy, Widzew stara się o remont z Łodzianki. Teraz „Gazeta Wyborcza” wspomina też o nowym boisku obok stadionu. To byłaby świetna sprawa dla pierwszej drużyny, bo mogłaby trenować blisko Serca Łodzi, czyli blisko swoich szatni na obiekcie.
Widzew o dofinansowanie ma starać się wspólnie z urzędem miasta, bo tereny, o których mowa, są miejskie. Mowa o dofinansowaniu (cześć daje ministerstwo, a część miasto) na poziomie ponad 10 milionów złotych. Wnioski trzeba składać do 30 listopada, czyli do przyszłego tygodnia.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.