Miedź ucieka, Widzew musi się przełamać

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Miedź ucieka, Widzew musi się przełamać - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZagłębie Sosnowiec wydaje się dobrym rywalem, by w końcu się przełamać i wygrać. Ale Widzew wcale nie będzie miał łatwo. Przed piłkarzami Widzew przedostatni ligowy mecz w tym roku. Jego rywalem będzie jedna ze słabszych drużyny Fortuna 1. Ligi.

Zagłębie Sosnowiec wydaje się dobrym rywalem, by w końcu się przełamać i wygrać. Ale Widzew wcale nie będzie miał łatwo.

Przed piłkarzami Widzew przedostatni ligowy mecz w tym roku. Jego rywalem będzie jedna ze słabszych drużyny Fortuna 1. Ligi. Zagłębie Sosnowiec zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli. Na koncie ma cztery zwycięstwa, sześć remisów i osiem porażek. Wydaje się więc, że to łatwy rywal, ale może to być złudne, bo ostatnio zespół trenera Artura Skowronka jest w dobrej formie. Wystarczy wspomnieć, że wygrał dwa ostatnie mecze. Gdyby patrzeć tylko na pięć ostatnich spotkań, to Zagłębie jest dużo lepsze od Widzewa, który na wygraną czeka już pięć kolejek. W tabeli uwzględniającej tylko ostatnie pięć meczów, sosnowiczanie plasują się z 8 punktami na piątej pozycji. Natomiast łódzki zespół, który zdobył tylko 3 punkty jest dopiero szesnasty. Wcale nie musi być więc łatwo.

Widzew jest faworytem?

Wydaje się jednak, że Widzew jest faworytem tego spotkania, zważywszy na to, że u siebie w tym sezonie jeszcze nie przegrał meczu (wygrał 7 oraz 2 zremisował), oraz na to, że w składzie ma lepszych piłkarzy. Ważne, że w końcu drużyna trenera Janusza Niedźwiedzia zagrać ma w zdecydowanie silniejszym składzie niż ostatnio. Chodzi przede wszystkim o Juliusza Letniowskiego, który nie grał w pięciu ostatnich meczach oraz Krystiana Nowaka, który też właśnie tyle spotkań opuścił. - Jakiś czas trenuje już z nami Julek Letniowski, gotowi do gry są Mateusz Michalski, Przemek Kita i Krystian Nowak. Nie będzie tylko Montiniego, bo nie zdążył się wykurować. Wierzymy, że będzie to dla nas dobry wieczór. Julek daje nam wiele możliwości w ofensywie. Nie wiem jeszcze, czy wyjdzie od początku, czy w drugiej połowie - mówił na przedmeczowej konferencji trener Niedźwiedź. Wspomniany Włoch jest więc jedynym pewnym nieobecnym i na pewno trener będzie miał dylemat, kogo wystawić na środku ataku: czy Bartosza Guzdka, który ostatnio stracił formę, czy Pawła Tomczyka, który w poniedziałek uratował Widzewowi punkt w spotkaniu z Sandecją Nowy Sącz.

Jesienią było zwycięstwo

Mecz z Zagłębiem to mecz już drugiej kolejki rundy rewanżowej. Z Sandecją Widzew ma dobry bilans, bo wygrał i zremisował. Z Zagłębiem też może być dobrze, bo w pierwszym spotkaniu między tymi drużynami łódzka drużyna wygrała w Sosnowcu 2:1, chociaż przegrywała. Co ważne, sosnowiczanie w Sercu Łodzi będą osłabieni, bo z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagrają dwaj obrońcy Dominik Jończy i Vedran Dalić.

Warto też wspomnieć, że Zagłębie prowadzi Artur Skowronek, który pracował w Widzewie w 2014 roku i spadł z nim z ekstraklasy.

Niedzielne spotkanie będzie 38. potyczką tych dwóch drużyn. Lepszy bilans ma Widzew, który wygrał 18 razy. Zagłębie było lepsze w ośmiu meczach. W samej pierwszej lidze też lepsi są łodzianie.

19. kolejka Fortuna 1. Ligi już trwa. Swój mecz wygrała m.in. Miedź Legnica, która pokonała na wyjeździe GKS Katowice 3:2. I zespół z Legnicy ma już sześć punktów przewagi nad Widzewem.

Mecz Widzewa z Zagłębiem Sosnowiec rozpocznie się w niedzielę o godzinie 18.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo