Reklama
Reklama
Reklama

Widzew opuści al. Piłsudskiego? Doszło do spotkania „na szczycie”!

Czas < 1 min czytania
Widzew opuści al. Piłsudskiego? Doszło do spotkania „na szczycie”!

Mateusz Dróżdż, prezes Widzewa Łódź (fot. Marian Zubrzycki)

Widzew Łódź poważnie zaczął rozważać opuszczenie biur stadionu przy al. Piłsudskiego 138 i przeniesienie swoich gabinetów pod inny adres. W związku z tym we wtorkowy poranek doszło do spotkania prezesa Mateusza Dróżdża z prezesem MAKIS-u Sławomirem Worachem.

Reklama

Widzew będzie współpracował z MAKiS-em?

Zdaniem rzecznika prasowego Widzewa temat zmiany adresu klubowych gabinetów trzeba brać na poważnie. Tak też uczynili przedstawiciele MAKiS-u. W związku z tym we wtorkowy poranek doszło do spotkania prezesów Mateusza Dróżdża i Sławomira Woracha. Głównym pomysłem po tym spotkaniu jest zawiązanie specjalnej grupy roboczej.

– Padła propozycja stworzenia grupy roboczej, w skład której weszliby przedstawiciele Widzewa oraz MAKiS-u. Jej zadaniem byłoby wypracowanie nowych zasad najmu, które sprostają wymaganiom jednej i drugiej strony – mówi Karol Sakosik, rzecznik MAKiS-u.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE >>> Gigantyczne podwyżki to nie wszystko. Wiemy, czemu Widzew myśli o wyprowadzce z al. Piłsudskiego

Pierwszy z problemów rozwiązany

Jednym z najpoważniejszych zarzutów Widzewa w stronę MAKiS-u były tzw. „małe najmy”. Chodzi o wynajem niewielkich powierzchni, z których klub okazjonalnie korzystał, na przykład na potrzeby sesji zdjęciowych czy przechowania ruchomego brandingu.

Podczas spotkania prezesa Dróżdża z prezesem Worachem udało się osiągnąć porozumienie w tej sprawie.

Reklama

– Rozwiązano problem małych najmów, więc to już zostawiamy za sobą – mówi Karol Sakosik, rzecznik Miejskiej Areny Kultury i Sportu.

Pierwszy spór został więc zażegnany. Czas pokaże czy zawiązanie grupy roboczej pozwoli dojść do kolejnych kompromisów na linii Widzew – MAKiS.

CZYTAJ TAKŻE >>> Widzew szuka nowego bramkarza

Reklama

Piłka nożna

Widzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama