Widzew Łódź poinformował, że złożył protest do PZPN w sprawie decyzji sędziego, która wypaczyła wynik meczu ćwierćfinałowego w Pucharze Polski. Na protest łodzian odpowiedział już prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski.
Wisła nie zamierza przejmować się wnioskiem Widzewa
Widzew Łódź przegrał w ćwierćfinale Pucharu Polski 1:2 z Wisłą Kraków. Zespół ze stolicy małopolski wyrównał stan meczu w samej końcówce spotkania i nie obyło się tam bez ogromnej kontrowersji, a zdaniem ekspertów po prostu dużego błędu sędziego, który wypaczył wynik meczu. W związku z tym łódzki klub postanowił złożyć protest i wnioskuje o ponowne rozegranie spotkania [CZYTAJ WIĘCEJ].
Prezes Wisły Kraków potwierdził na swoim profilu w mediach społecznościowych, że Wisła otrzymała protest złożony przez Widzew, ale nie zamierza go traktować poważnie.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.