Widzew tłumaczy zysk. "Będziemy zwiększać nakłady na pierwszą drużynę"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew tłumaczy zysk. "Będziemy zwiększać nakłady na pierwszą drużynę" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW grudniu Widzew Łódź poinformował o tym, że w okresie od stycznia 2022 roku do czerwca 2023 wypracował ponad 3 miliony zysku bilansowego. Teraz wyjaśnia jak do tego doszło i zapowiada dalszy rozwój. Widzew z dużym zyskiem, ale... Z uwagi na przejście z systemu przygotowywania sprawozdania finansowego opartego na roku kalendarzowym (styczeń - grudzień) na sezonowy (lipiec - czerwiec) ostatnie sprawozdanie Widzewa Łódź dotyczyło okresu dłuższego, bo aż półtorarocznego. W związku z tym wykazany w nim zysk bilansowy w kwocie 3 247 000 zł, choć na pewno cieszy i budzi uznanie, ale jest też wartością, która wymaga wyjaśnień i uszczegółowień. - Aby dobrze rozumieć, skąd wziął się ten zysk, trzeba mieć świadomość, że wpłynęły na niego cztery transze sprzedażowe karnetów realizowane w okresie, którego dotyczy sprawozdanie finansowe. W tym wypadku uwzględniony był też przychód ze sprzedaży karnetów na kolejny sezon, która rozpoczęła się 14 czerwca 2023, a okres sprawozdawczy zakończył się 30 czerwca - wyjaśnił podczas specjalnej konferencji prasowej dziennikarzom Michał Rydz, prezes zarządu Widzew Łódź SA. Trzeba więc pamiętać, że część zysku stanowi przychód karnetów na sezon 2023/2024.

W grudniu Widzew Łódź poinformował o tym, że w okresie od stycznia 2022 roku do czerwca 2023 wypracował ponad 3 miliony zysku bilansowego. Teraz wyjaśnia jak do tego doszło i zapowiada dalszy rozwój.

Widzew z dużym zyskiem, ale...

Z uwagi na przejście z systemu przygotowywania sprawozdania finansowego opartego na roku kalendarzowym (styczeń - grudzień) na sezonowy (lipiec - czerwiec) ostatnie sprawozdanie Widzewa Łódź dotyczyło okresu dłuższego, bo aż półtorarocznego. W związku z tym wykazany w nim zysk bilansowy w kwocie 3 247 000 zł, choć na pewno cieszy i budzi uznanie, ale jest też wartością, która wymaga wyjaśnień i uszczegółowień.

- Aby dobrze rozumieć, skąd wziął się ten zysk, trzeba mieć świadomość, że wpłynęły na niego cztery transze sprzedażowe karnetów realizowane w okresie, którego dotyczy sprawozdanie finansowe. W tym wypadku uwzględniony był też przychód ze sprzedaży karnetów na kolejny sezon, która rozpoczęła się 14 czerwca 2023, a okres sprawozdawczy zakończył się 30 czerwca - wyjaśnił podczas specjalnej konferencji prasowej dziennikarzom Michał Rydz, prezes zarządu Widzew Łódź SA.

Trzeba więc pamiętać, że część zysku stanowi przychód karnetów na sezon 2023/2024. Nie zmienia to jednak faktu, że zgodnie z deklaracjami włodarzy Widzewa klub prowadzi zdrową politykę finansową i posiada jedynie bieżące nieprzeterminowane zobowiązania.

- Wydajemy tyle, ile mamy. Wszystkim nam znana jest historia Widzewa. Zarządzamy nim teraz odpowiedzialnie. Nie wyklucza to ambicji sportowej i realizacji celów, ale robimy to z głową i na przestrzeni wielu lat. Nie chcemy być raz mistrzem, a potem zniknąć, tylko przez długi czas trzymać się w czołówce - dodał Rydz.

Stabilny wzrost celem nadrzędnym, ale pierwsza drużyna Widzewa musi być wzmocniona

Obecnie 51 proc. kosztów klub przeznacza na pierwszy zespół. Wydatki na ten obszar mają jednak rosnąć. - Będziemy zwiększać nakłady na pierwszą drużynę. Jednym z naszych celów jest jednocześnie zwiększenie efektywności tych wydatków - zadeklarował w trakcie konferencji Tomasz Stamirowski, właściciel większościowy Widzewa. Klub ma tu na myśli między innymi: zwiększanie kwot na wynagrodzenia piłkarzy, rozwijanie sztabu szkoleniowego czy poprawę warunków pracy dla pierwszego zespołu, ale też zwiększanie nakładów na skauting.

Zarząd i właściciel Widzewa są zgodni co do tego, że celem ich działań jest prowadzenie klubu jako zdrowej firmy, z zachowaniem właściwości charakterystycznych dla klubu piłkarskiego. Prowadzi do tego między innymi stałe podnoszenie przychodów i kapitałów własnych, a także brak zadłużenia. - Jesteśmy dumni z tego, że ok. 90 proc. przychodów to są środki prywatne, pochodzące z dnia meczowego (37 proc.) i wpływów komercyjnych (31 proc.). Widzew jest dzięki temu klubem niezależnym. Mamy tu dużą dywersyfikację. To jest bardzo ważne - podkreślił Stamirowski.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo