
Piłkarze Widzewa w końcu wygrali spotkanie w PKO Ekstraklasie. Łodzianie na komplet punktów czekali aż od 17 października. Przełamali się w starciu z Piastem Gliwice prowadzonym przez byłego szkoleniowca czerwono-biało-czerwonych – Daniela Myśliwca.
Maciej Kikolski: 4-
Solidny występ polskiego bramkarza. Po raz pierwszy sprawdzony został już w 10. minucie, gdy Barkowski groźnie główkował, ale Kikolski poradził sobie bez zarzutu. Jeśli trzeba by było się do czegoś przyczepić, to długie podania. Często były one po prostu w jego wykonaniu niecelne. W 60. minucie działał szybko, świetnie skrócił kąt i wygrał pojedynek z Felixem.
Stelios Andreou: 4
Naprawdę dobry mecz Cypryjczyka, kolejny na prawej obronie. Jak już Piast atakował, to głównie lewą stroną Widzewa. Prawą Andreou dobrze pozamykał razem z pomagającym mu Baeną. Od czasu do czasu sam pokazywał się również w ofensywie i potrafił posłać groźne dośrodkowanie.
Mateusz Żyro: 3+
W pierwszych minutach defensorzy musieli być bardzo czujni, bo to Piast głównie rozgrywał piłkę, a Widzew za nią biegał. W 10. minucie Barkowski uciekł spod krycia Mateuszowi Żyrze i oddał groźny strzał. Błąd popełnił też w 31. minucie, gdy za krótko wybijał piłkę głową w polu karnym i podał ja wprost do zawodnika Piasta. Swoim zachowaniem stworzył bardzo dobrą sytuację Zeqiriemu. Żyro umiejętnie wyblokował przeciwnika, dzięki piłka posłana z rzutu rożnego mogła swobodnie do niego dolecieć. Zanotował dobry występ i przyczynił się do zachowania czystego konta. Dobrze sprawdzał się przy stałych fragmentach we własnym polu karnym.
Ricardo Visus: 3-
Czyste konto to duży plus. Czujnie grał w obronie, ale zarobił żółtą kartkę za spóźniony wślizg, przez co będzie pauzował w następnym spotkaniu. Zbyt często zdarzyły mu się też niecelne podania przy wyprowadzaniu akcji. Lepiej wychodziło mu przecinanie akcji ofensywnych rywali.
Samuel Kozlovsky: 3
Na plus, jak u każdego obrońcy, fakt że zachowane zostało czyste konto. Dobry występ Słowaka, chociaż w pierwszych minutach meczu źle obliczył lot piłki, przez co skrzydłowy Piasta minął go samym przyjęciem, ale Kozlovsky sam zdążył naprawić swój błąd. W drugiej połowie ryzykownie grał głową do Visusa przed własnym polem karnym. Bardziej podobał nam się w tym meczu Stelios Andreu na prawej obronie. W końcówce podniósł sobie notę, bo często Piast atakował jego stroną, a on w większości przypadków dobrze sobie radził w obronie.
Lindon Selahi: 3
W pierwszej połowie miał mnóstwo czarnej roboty do wykonania. Musiał biegać za piłką i umiejętnie się ustawiać, ale robił to dobrze. Mógł jednak zawalić bramkę, gdy fatalnie podawał, czym sprawił, że piłkarz Piasta wyszedł w sytuacji jeden na jednego z ostatnim obrońcą. Był w tym meczu tam, gdzie być powinien. W 71. minucie został zmieniony przez Szymona Czyża po tym, jak zgłosił problem zdrowotny.
Juljan Shehu: 4
Lider Widzewa z początku sezonu pokazał swoją klasę po raz kolejny. Albańczyk przepięknie zagrał prostopadłą piłkę do Ángela Baeany, po którym Hiszpan wywalczy rzut karny. Poza tym uważny w grze obronnej i wykonujący mnóstwo pracy w środku pola.
Bartłomiej Pawłowski: 3+
W pierwszej połowie nie był zbyt widoczny, ale mógł mieć asystę przy podaniu piłki do z rzutu rożnego do Zeqiriego. Trzeba zwrócić też uwagę na nie najlepsze tego dnia podania ze stojącej piłki w pierwszej części meczu. W drugiej natomiast posłał ciasteczko na głowę Zeqiriego i zanotował swoją asystę.
Ángel Baena: 4-
Hiszpan wywalczył rzut karny, który na gola zamienił Bergier. Dużo pracował w obronie, nie notował głupich strat. Dobry występ byłego gracza Wisły Kraków. Szkoda jedynie głupiej żółtej kartki za kopnięcie piłki po gwizdku sędziego.
Mariusz Fornalczyk: 3
Nie był tak widoczny, jak w spotkaniu z Koroną Kielce. Tutaj skupiony był bardziej na pomagania Samuelovi Kozlovsky’emu w obronie.
Sebatian Bergier: 5
Bergier to jeden z nielicznych piłkarzy, którzy są w dobrej formie od początku sezonu. W pierwszej połowie pewnie wykorzystał rzut karny i zdobył swoją ósmą bramkę w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Zaraz po zmianie stron posłał piękną piłkę do Zeqiriego. Miało się wrażenie, że ten facet był wszędzie. Dużo biegał i walczył. Jego postawa może podobać się kibicom.
Andi Zeqiri: 4
Początki Szwajcara w Widzewie nie były łatwe. Z Piastem zagrał jednak naprawdę nieźle. Nawet jak w 15. minucie stracił piłkę, a rywale rozpoczęli niebezpieczną kontrę, to sam błyskawicznie wrócił i spowolnił atak. Poza tym umiejętnie potrafił znaleźć sobie miejsce z obrońcami i dobrze współpracował z Bergierem. W pierwszej połowie był blisko zdobycia bramki, gdy sytuacyjnie uderzał udem, ale nie trafił. Zeqiri był jednak bardzo aktywny i potrafił odnaleźć się przed bramką Piasta. W końcu został za to nagrodzony golem w 54. minucie.
Szymon Czyż: 3
Zmienił w 71. minucie Lindona Selahiego. Nie rzucał się za bardzo w oczy. Poprawna zmiana, która pomogła utrzymać kontrolę nad meczem.
Antoni Klukowski: BRAK OCENY
Wszedł na boisko w 82. minucie. Grał za krótko by go ocenić.
Marcel Krajewski: BRAK OCENY
Wszedł na boisko w 82. minucie. Grał za krótko by go ocenić.
Marek Hanousek: BRAK OCENY
Zmienił w doliczonym czasie gry Bartłomieja Pawłowskiego. Grał za krótko by go ocenić.
1 Comment
Wg Was w pierwszym składzie wybiegło aż 12 zawodników Widzewa w tym Mariusz Fornalczyk? 😀 HaHa no to chyba oglądaliśmy inny mecz 😀 Fornal w tym meczu pałzował, więc nie mam pojęcia skąd go wytrzasnęliście w składzie 😀