Widzew znów stracił punkty

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew znów stracił punkty - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaRemis na wyjeździe, zwłaszcza z dobrze grającą wiosną Lechią Gdańsk, nie powinien być rozczarowującym wynikiem dla Widzewa. Ale jest, bo podobnie jak tydzień temu, był drużyną lepszą. Brakuje jednak skuteczności... W drugim kolejnym meczu Widzew nie może zagrać w najsilniejszym składzie. Tydzień temu brakowało Jordi Sancheza, a do Gdańska nie pojechał Fabio Nunes - w obu przypadkach powodem byłu urazy.

Remis na wyjeździe, zwłaszcza z dobrze grającą wiosną Lechią Gdańsk, nie powinien być rozczarowującym wynikiem dla Widzewa. Ale jest, bo podobnie jak tydzień temu, był drużyną lepszą. Brakuje jednak skuteczności...

W drugim kolejnym meczu Widzew nie może zagrać w najsilniejszym składzie. Tydzień temu brakowało Jordi Sancheza, a do Gdańska nie pojechał Fabio Nunes - w obu przypadkach powodem byłu urazy. Wśród gospodarzy nie mógł zagrać Flavio Paixao, kat łodzian w pierwszej rundzie, kiedy Lechia wygrała 3:2.

Początek dla Widzewa

Widzewiacy zaczęli bardzo agresywnie i w przeciwieństwie do dwóch poprzednich wiosennych meczów, kiedy byli w opałach i ratował ich Hendrik Ravas, ten to oni pierwsi stworzyli dwie doskonałe okazje: w 3. min Mato Milos słabo uderzył głową, a kwadrans później jeszcze bliżej powodzenia był Juliusz Letniowski, który strzelał z tzw. półwoleja będąc dziesięć metrów od bramki, jednak niecelnie. W obu przypadkach dośrodkowywał Sanchez, a sytuacje były efektem dużej przewagi.

Miło było patrzeć na to, jak zawodnicy Widzewa utrzymywali się przy piłce, a gdy tylko nadarzyła się szansa, przyspieszali. Widać było, że akcje były wyćwiczone, gdyż powtarzały się. Nie udało się tylko wytrenować jednego - umiejętności oddania celnego strzału. Pierwszy raz łodzianie dokonali tego dopiero w 45. min, a kopniętą przez Letniowskiego piłkę wybił Duszan Kuciak.

Lechia długimi fragmentami ograniczała się do biegania za piłką, a właściwie była do tego zmuszona. Dopiero po połgodzinie, kiedy widzewiacy nieco zwolnili, gospodarze kilka razy znaleźli się w polu karnym Widzewa. Ravas musiał się wysilić jedynie po strzale Rafała Pietrzaka z rzutu wolnego.

Pierwszą połowę oba zespoły zakończyły z czystym kontem, jednak Widzew ze stratą. Z powodu urazu w szatni został Patryk Stępiński, a jego miesce zajął Martin Kreuzriegler. Nie była to dobra zmiana, bo Austriak dwukrotnie dał się ograć przeciwnikom i drużyna miała kłopoty. Największe w 70. min, kiedy po strzale Kristersa Tobersa zza pola karnego piłka trafiła w poprzeczkę.

Zmarnowana piłka meczowa

Goście sprawiali wrażenie lekko zmęczonych, co raczej nie dziwi, biorąc pod uwagę intensywność gry w pierwszej połowie. Już nie zamykali Lechii na jej połowie, a przede wszystkim stwarzali znacznie mniej okazji. Więcej trzeba oczekiwać od Letniowskiego, który często był przy piłce, jednak niewiele, a właściwie nic z tego nie wynikało. Marek Hanousek harował od pola karnego do pola karnego, a gdy osłabł, w środku pola zrobiła się dziura.

Trener Janusz Niedźwiedź robił zmiany, z których jednak niewiele wynikało. Słabsza postawa nie oznaczała jednak całkowitego braku szans. Groźnie główkował Sanchez (po ładnej akcji Ciganiksa), a w 86. min po szybkiej kontrze w polu karnym był z piłką Bartłomiej Pawłowski, lecz i on nie trafił w bramkę. Już w doliczonym czasie gry Pawłowski miał meczbola - błyskawiczną kontrę wyprowadził Julian Shehu, a jego kolega w sytuacji sam na sam strzelił za słabo i Kuciak odbił piłkę nogą!

Lechia Gdańsk - Widzew Łódź 0:0

Lechia: Kuciak - Bartkowski, Nalepa, Maloca, Pietrzak - Tobers - Durmus, Kubicki, Friesenbichler (65. Terrazzino), Conrado (72. Sezonienko) - Zwoliński

Widzew: Ravas - Stępiński (46. Kreuzriegler), Szota, Żyro - Milos (82. Zieliński), Hanousek, Letniowski (59. Kun), Ciganiks - Terpiłowski (75. Shehu), Sanchez, Pawłowski

Żółta kartka: Sezonienko
Widzów: 9422

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo