Wielki comeback ŁKS-u Commercecon! „Gdy jesteśmy razem, nie ma na nas mocnych”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wielki comeback ŁKS-u Commercecon! „Gdy jesteśmy razem, nie ma na nas mocnych” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Siatkówka- Ten zespół, kibice i klub po prostu zasługują na złoto. […] Poczułyśmy smak zwycięstwa i energia, którą dziś się nakręciłyśmy już z nami pozostanie – siatkarki ŁKS-u Commercecon zabrały głos po fenomenalnym zwycięstwie nad Devlopresem. W niedzielnym finałowym starciu ŁKS Commercecon zachwycił siatkarską Polskę. Po dwóch pierwszych partiach wydawało się, że zawodniczki Alessandra Chiappiniego są na deskach – były kompletnie rozbite, nie potrafiły znaleźć odpowiedzi na niesamowite tempo gry rywalek z Rzeszowa. W decydujących partiach zupełnie odmieniły jednak swoją grę, wyszarpały zwycięstwo w trzecim i czwartym secie i doprowadziły do tie-breaka, w którym zostawiły rywalki w tyle.

- Ten zespół, kibice i klub po prostu zasługują na złoto. […] Poczułyśmy smak zwycięstwa i energia, którą dziś się nakręciłyśmy już z nami pozostanie – siatkarki ŁKS-u Commercecon zabrały głos po fenomenalnym zwycięstwie nad Devlopresem.

W niedzielnym finałowym starciu ŁKS Commercecon zachwycił siatkarską Polskę. Po dwóch pierwszych partiach wydawało się, że zawodniczki Alessandra Chiappiniego są na deskach – były kompletnie rozbite, nie potrafiły znaleźć odpowiedzi na niesamowite tempo gry rywalek z Rzeszowa. W decydujących partiach zupełnie odmieniły jednak swoją grę, wyszarpały zwycięstwo w trzecim i czwartym secie i doprowadziły do tie-breaka, w którym zostawiły rywalki w tyle. Co sprawiło, że łódzki zespół przeszedł tak wielką metamorfozę?

"Wszystko zaczyna się od ryzyka"

- Pozytywną zmianę dało wejście naszej drugiej rozgrywającej Angeliki Gajer. Ona wniosła do naszej gry jakąś niesamowitą energię, którą nas wszystkie zaraziła. […] Wszystko zaczyna się od ryzyka, które w takich meczach jak finały, trzeba podejmować. Chodziło o to, żeby pokazać odwagę i więcej ryzykować. I to właśnie zrobiłyśmy. Nasza zagrywka coraz lepiej funkcjonowała i mocno na nią postawiłyśmy. Dzięki temu byłyśmy w stanie utrudnić grę rywalkom, które zaczęły mieć problemy. […] Grałam już wiele ważnych meczów w dotychczasowej karierze i żyję właśnie takimi momentami. Uwielbiam uczestniczyć w takich spotkaniach, to jest mój żywioł. Dla mnie to zaszczyt kiedy drużyna mocno na mnie liczy, a ja biorę na swoje barki ciężar gry – powiedziała atakująca ŁKS-u Commercecon i MVP niedzielnego spotkania Valentina Diouf w rozmowie z oficjalną stroną TAURON Ligi [całość TUTAJ].

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

"Do końca wierzyłyśmy w zwycięstwo"

Zdaniem rozgrywającej Biało-Czerwono-Białych, Roberty Ratzke decydujące okazało się przeorganizowanie gry w obronie, które pozwoliło łódzkiemu zespołowi na wyprowadzanie dużo skuteczniejszych kontr. - Było w tym meczu wiele wzlotów i upadków. Bardzo ważne, że do końca zachowałyśmy wiarę w zwycięstwo i w odwrócenie losów tego spotkania. Krok po kroku starałyśmy się przeorganizować naszą grę i grać przy mniejszym stresie. Dzięki temu byłyśmy cały czas w grze i na tym się właśnie skupiałyśmy. Wierzyłyśmy, że jesteśmy w stanie wrócić do tego meczu i go wygrać. Stopniowo odbudowałyśmy naszą grę i znalazłyśmy takie rozwiązania, które pozwoliły nam przejąć inicjatywę. […] Decydujące było to, że potrafiłyśmy dobrze zorganizować nasz blok i obronę, a kiedy to w końcu zrobiłyśmy, to mecz się odwrócił. […] W pierwszych dwóch setach grałyśmy praktycznie bez kontr po swojej stronie, więc od momentu, kiedy zaczęłyśmy dotykać więcej piłek w bloku i w obronie, to miałyśmy od razu więcej szans na zdobywanie punktów – analizowała Brazylijka, cytowana przez serwis tauronliga.pl [całość TUTAJ].

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

"Ten klub zasługuje na złoto"

Kapitan ŁKS-u Commercecon, Paulina Maj-Erwardt podkreślała z kolei znaczenie zespołowego wysiłku całej drużyny. - Pokazałyśmy dzisiaj charakter. Naszym atutem była zespołowość oraz to, że wspierałyśmy się w trudnych momentach, a jeśli jesteśmy razem, to nie ma na nas mocnych. To jest walka o złoto – nie możemy odpuścić, nie mogą przytrafić nam się więcej takie dwa sety, jak te, które rozpoczęły dzisiejszy mecz. Zależy nam na zwycięstwie tym mocniej, że to ostatni sezon, który gramy w takim składzie, a ten zespół, kibice i klub po prostu zasługują na złoto. To jest nasza motywacja, która pcha nas naprzód – stwierdziła przed kamerami PLS TV doświadczona libero.

Jeśli jesteśmy razem, to nie ma na nas mocnych. [...] Ten zespół, kibice i klub po prostu zasługują na złoto.

Paulina Maj-Erwardt, kapitan ŁKS-u Commercecon

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

"Zachowamy tę energię"

- Poczułyśmy smak zwycięstwa w meczu finałowym i jestem przekonana, że ta energia już z nami zostanie. Teraz wróciłyśmy do sytuacji wyjściowej – znów mamy po jednym zwycięstwie na koncie i otwieramy nowy rozdział tej rywalizacji. Te finały stoją na świetnym poziomie. Myślę, że także w kolejnych meczach stworzymy dobre widowiska, ale mam nadzieje, że już tylko dwa razy – dodała z uśmiechem środkowa „Łódzkich Wiewiór”, Aleksandra Gryka.

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

fot. Paweł Piotrowski / Łódzki Sport

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo