W nowym sezonie drużynę Widzewa wciąż prowadzić ma Janusz Niedźwiedź - zapewnił o tym Tomasz Stamirowski, większościowy udziałowiec klubu.
To Janusz Niedźwiedź wprowadził Widzew do PKO Ekstraklasy po 8 latach i to on ją w niej utrzymał w pierwszym sezonie. Jesień była bardzo dobra, wiosna jest fatalna, ale liczy się całość. Do tego trener ma ważny kontrakt. Zmiany, mimo serii słabych meczów i porażek, nie będzie. Zapewnił o tym Tomasz Stamirowski na specjalnej konferencji.
Janusz Niedźwiedź ma zaufanie szefa Widzewa
- Wierzę w trenera Janusza Niedźwiedzia, może nas prowadzić do sukcesów, to dobry trener - stwierdził Stamirowski na specjalnej konferencji. Dodał, że ma pełne zaufanie do trenera i także zaufanie do tego, że będzie wyciągał wnioski. Odniósł się w tej sposób do słabej wiosny.
Dyrektorem sportowym Widzewa zostaje Tomasz Wichniarek, zostaje też sztab.
Stamirowski odniósł się też do plotek, że Niedźwiedź stracił szatnię, że nie układa mu się z piłkarzami. - A kto tak twierdzi? Ktoś rozsiewa takie plotki. Czy to życzliwe dla Widzewa? Nie. Będę to piętnował i mówił o tym - uciął temat.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.