Właściciel Widzewa zapowiada kolejne transfery

Opublikowano:
Autor:

Właściciel Widzewa zapowiada kolejne transfery - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew zrezygnował z transferu Daniego Ramireza i sprowadził Frana Alvareza. - Uznaliśmy, że nasz wybór będzie lepszy - tłumaczy Tomasz Stamirowski. Widzew tego lata sprowadził czterech piłkarzy i chce sprowadzić kolejnych. - Szukamy jeszcze napastnika, ale takiego, który będzie rzeczywistym wzmocnieniem drużyny. Muszę powiedzieć, że nie jest to proste zadanie, bowiem podobne plany mają niemal wszystkie europejskie kluby.

Widzew zrezygnował z transferu Daniego Ramireza i sprowadził Frana Alvareza. - Uznaliśmy, że nasz wybór będzie lepszy - tłumaczy Tomasz Stamirowski.

Widzew tego lata sprowadził czterech piłkarzy i chce sprowadzić kolejnych. - Szukamy jeszcze napastnika, ale takiego, który będzie rzeczywistym wzmocnieniem drużyny. Muszę powiedzieć, że nie jest to proste zadanie, bowiem podobne plany mają niemal wszystkie europejskie kluby. Chcemy, aby mógł konkurować z Bartłomiejem Pawłowskim i Jordi Sanchezem - przyznał w rozmowie z "Expressem Ilustrowanym" Tomasz Stamirowski, większościowy udziałowiec Widzewa, który zresztą zapowiadał jakiś czas temu ofensywę transferową. - Doprawdy jest wiele czasu do zamknięcia okienka transferowego i jeszcze wiele może się wydarzyć - dodał i że jeśli uda się ściągnąć napastnika, to wcale nie oznacza to końca wzmocnień.

Jeśli chodzi o napastnika, to Widzew ma oczywiście wytypowanych kandydatów. - Zawsze musi być wiele opcji. Trudno stawiać na jednego, bowiem w finalnym rozrachunku można zostać z niczym. Oczywiście mamy swój ranking i jasno postawione priorytety - zapewnił Stamirowski.

Szef klubu pytany był też o kibiców, którzy wydają się nie być zadowoleni z dotychczasowych transferów i ich liczby. Pamiętajmy, że okres transferowy trwa. - Zawsze jest tak, że coś się komuś nie będzie podobało, taka nasza Polaków natura. Tego nie unikniemy. My jednak mamy swój plan działania i trzymamy się go. Nie wolno zapominać, że zachowaliśmy trzon drużyny, a to niezwykle istotna kwestia - powiedział.

Dlaczego Widzew nie wziął Ramireza?

Dziennikarz "EI" zapytał także o Daniego Ramireza. Hiszpańskiego pomocnika Widzew chciał już zimą, ale z powodów formalnych nic z tego nie wyszło. Klub z Serca Łodzi nie wrócił teraz do tej sprawy i Ramirez poszedł grać do ŁKS-u. Widzew wziął innego Hiszpana Frana Alvareza. - Uznaliśmy, że nasz wybór będzie lepszy dla drużyny trenera Janusza Niedźwiedzia. Mamy też Hiszpana i mam nadzieję, że dokonaliśmy ciekawszego, znacznie korzystniejszego dla zespołu wyboru - wyjaśnił Stamirowski i dodał, że w klubie uznali, że Alvarez da drużynie większą jakość. - Ramirez był obarczony pewnym ryzykiem, choćby dłuższym brakiem gry, i dlatego postawiliśmy na inne rozwiązanie. Czas pokaże, czy słusznie, ale w chwili obecnej jestem przekonany, że dokonaliśmy optymalnego wyboru - stwierdził.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo