Wspaniała walka nie wystarczyła. Łodzianin nie został mistrzem świata

Opublikowano:
Autor:

Wspaniała walka nie wystarczyła. Łodzianin nie został mistrzem świata - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Inne sportyWczoraj tj. niedziela 5 lutego, zakończyły się w Kielcach mistrzostwa świata w bilardzie 9-bil. Niestety, ale łodzianinowi, który brał udział w turnieju, nie było dane zgarnąć trofeum i tytułu mistrza globu. W dniach 1-5 lutego trwał turniej „World Pool Championship” w bilardzie 9-bil. Zawody rozgrywane były w Polsce, a konkretnie w Kielcach.

Wczoraj tj. niedziela 5 lutego, zakończyły się w Kielcach mistrzostwa świata w bilardzie 9-bil. Niestety, ale łodzianinowi, który brał udział w turnieju, nie było dane zgarnąć trofeum i tytułu mistrza globu.

W dniach 1-5 lutego trwał turniej „World Pool Championship” w bilardzie 9-bil. Zawody rozgrywane były w Polsce, a konkretnie w Kielcach. Udział w nim brało 128 bilardzistów z 46 krajów. Wśród nich był także pochodzący z Łodzi, Sebastian Batkowski. 27-latek reprezentował klub Nosan Kielce.

Batkowski jako ostatni z Polaków przystępował do rywalizacji w 1/8 finału. Był zarazem ostatnią nadzieją biało-czerwonych na medal, bowiem przed nim z turniejem na etapie 1/8 pożegnali się już poznaniacy, Mateusz Śniegocki i Wiktor Zieliński.

Łodzianin o ćwierćfinał walczył z Syryjczykiem, Mohammadem Soufim. Rywal Batkowskiego miał już doświadczenie w pokonywaniu Polaków, bowiem w drodze do 1/8 pokonał Radosława Babicę i Mariusza Skonecznego. Sebastianowi Batkowskiemu nie udało się jednak zrewanżować za swoich rodaków. Obaj zawodnicy rozegrali kapitalne spotkanie, które ostatecznie zakończyło się zwycięstwem Soufiego 11:10.

- W ostatniej partii udało mi się zagrać dobrą odstawną. Przeciwnik miał trochę szczęścia i zostawił mnie w bardzo trudnej sytuacji. Udało mi się z tego wyjść, ale zostawiłem mu układ do skończenia. Trzymał mnie w defensywie. Nie byłem w stanie już podejść do stołu. Kiedy przegrywałem 7:10, denerwowałem się. W takim momencie trzeba jednak ze spokojem robić wszystko, aby nie wygrał. Były błędy. Mogło być 11:9, ale w tym najważniejszym momencie to on uniósł presję. Ze swojego całego występu na mistrzostwach jestem zadowolony – skomentował Sebastian Batkowski z Łodzi.

Mistrzem świata został Francisco Sanchez Ruiz z Hiszpanii. Pokonał on pogromcę Sebastiana Batkowskiego. Hiszpan wygrał z Mohammadem Soufim 13:10 w wielkim finale.

CZYTAJ TAKŻE>>>Łodzianin z wielką wygraną na mistrzostwach świata

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo