Oby wszyscy wychowankowie naciągali ŁKS tak jak Adam Marciniak.
Zdarzają się wychowankowie, którzy naciągają ŁKS na pieniądze w negatywny sposób. Tak było z Rafałem Kujawą, który po tym jak nie zgodził się na obniżenie zarobków podczas pandemii, sądził się z łodzianami o pieniądze, które według niego należały mu się.
Wychowanek ŁKS-u spełnił marzenie
Są też pozytywne przykłady. Adam Marciniak, spełnił swoje marzenie, awansował z ŁKS-em do ekstraklasy, a teraz zagra w jego barwach w krajowej elicie.
- Chcę zostać w ŁKS-ie. Przed sezonem i na początku, gdy trapiły mnie kontuzje, miałem kilka myśli, że mój czas dobiega końca. Trener poopowiadał mi swoje doświadczenia, gdy był zawodnikiem w moim wieku. To dało mi do myślenia. Zrozumiałem, że nie wszystko musi się tak szybko kończyć. Chciałbym rywalizować o miejsce w składzie w ekstraklasie – wyjaśnił Marciniak w programie telewizji Toya (więcej tutaj)
ŁKS przedłużył umowę z wychowankiem o rok. Kontrakt Marciniaka będzie obowiązywał do czerwca 2024 roku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.