Gol w samej końcówce dał pierwszoligowym piłkarzom Widzew Futsal wygraną z Victorią Sulejówek.
Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, bo Widzew radzi sobie ostatnio naprawę dobrze - jest na czwartym miejscu w lidze. Z kolei Victoria to przedostatnia drużyna w tabeli. Do przerwy przewagę mieli łodzianie, którzy prowadzili grę, ale nie mogli pokonać bramkarza gości.
Gole udało im się zdobyć dopiero po przerwie. Najpierw bramkarza z Sulejówka pokonał Wojciech Łasak, a potem jeden z piłkarzy Victorii wpakował piłkę do własnej bramki.
Wydawało się, że nic złego nie grozi widzewiakom. A jednak, dali sobie wbić dwa gole i zrobił się remis. Dopiero w ostatniej minucie gola na wagę wygranej zdobył Łasak.
Widzew Futsal utrzymał czwarte miejsce w tabeli. Prowadzi Legia Warszawa przed AZS UG Gdańsk i UMKS Zgierz. W następnej kolejce łodzianie zagrają z wiceliderem.
Widzew Futsal - Victoria Sulejówek 3:2 (0:0)
Gole dla Widzewa: Łasak 2 i Szymańczuk (samobójcza).
Widzew: Dachina - Dudek, Łasak, Marciniak, Bondarenko oraz Słowiński, Stanisławski, Pasik, Ferreira, Kopa.
Autor: Janek

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.