Wynik lepszy niż gra, czyli Widzew pragmatyczny w Mielcu [OCENY]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wynik lepszy niż gra, czyli Widzew pragmatyczny w Mielcu [OCENY] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPewna defensywa, duża indywidualność w ofensywie i niestety kilka słabych punktów - tak oceniliśmy piłkarzy Widzewa po wygranym spotkaniu ze Stalą Mielec. Henrich Ravas - 5 W pierwszej połowie interweniował przede wszystkim na przedpolu (jedno niepewne zagranie) i obronił jedyny celny strzał. Po przerwie miał więcej pracy, ale jak zwykle bronił bardzo dobrze, dając kolegom z ofensywy szansę na rozstrzygnięcie meczu. Taki bramkarz to skarb. Patryk Stępiński - 5 Muszę przyznać, że wciąż mnie zaskakuje, bo nie spodziewałem się, że może wejść na taki poziom i go utrzymywać.

Pewna defensywa, duża indywidualność w ofensywie i niestety kilka słabych punktów - tak oceniliśmy piłkarzy Widzewa po wygranym spotkaniu ze Stalą Mielec.

Henrich Ravas - 5

W pierwszej połowie interweniował przede wszystkim na przedpolu (jedno niepewne zagranie) i obronił jedyny celny strzał. Po przerwie miał więcej pracy, ale jak zwykle bronił bardzo dobrze, dając kolegom z ofensywy szansę na rozstrzygnięcie meczu. Taki bramkarz to skarb.

Patryk Stępiński - 5

Muszę przyznać, że wciąż mnie zaskakuje, bo nie spodziewałem się, że może wejść na taki poziom i go utrzymywać. Znów był niemal bezbłędny.

Serafin Szota - 4

Mógł skończyć mecz w pierwszej połowie po czerwonej kartce, ale sędzia uznał, że wystarczy żółta (słusznie!). Znów poradził sobie bardzo dobrze, podobnie jak koledzy z defensywy. A było bardzo ciężko...

Martin Kreuzriegler - 4+

Gdyby nie jedno fatalne zagranie w drugiej połowie, kiedy oddał piłkę przeciwnikom w polu karnym, zasłużyłby na piątkę. Dla mnie odkrycie ostatnich spotkań: pewny w odbiorze, wygrywający wszystkie pojedynki główkowe, szybki.

Paweł Zieliński - 4+

Zagrał tak, jak w poprzednim sezonie: dyskretnie, ale bez większych wpadek. Stal rzadko atakowała swoją lewą stroną, bo Zieliński i Stępiński zamknęli jej drzwi w pole karne. Po przerwie pokazał, że w grze do przodu też jest groźny, a efektem tego były asysty przy trafieniach Sancheza i Kuna.

Marek Hanousek - 3

To, że w pierwszej połowie Stal praktycznie nie stworzyła sobie dobrej okazji, mimo wielkiej przewagi, to w dużej mierze jego zasługa. Niestety, złe podanie kolegi sprawiło, że musiał ostro zawalczyć o piłkę, co kosztowało go uraz. Oby niezbyt poważny.

Dominik Kun - 5

Jeden z bohaterów spotkania, który mógł być antybohaterem. To po jego prostej stracie Szota musiał faulować przeciwnika, a sędzia zastanawiał się, czy pokazać stoperowi żółtą czy czerwoną kartkę. Im dłużej trwał mecz, tym Kun był lepszy, bo gdy rywale biegają coraz wolniej, on w tym samym tempie. Po przerwie król drugiej linii, a bonusami były gol i asysta.

Mato Milos - 3

Od obcokrajowca należy oczekiwać, że będzie się wyróżniał w zespole. Chorwat na razie spełnia to kryterium tylko negatywnie - znów należał do najsłabszych w Widzewie. Pierwsza połowa dramatyczna, druga ciut lepsza, jednak to stanowczo za mało.

Jordi Sanchez - 4

Hiszpan grający w angielskim stylu: niczym czołg rozbija przeciwników i - co ważne - nie pozwala obrońcom nawet na chwilę wytchnienia. W pierwszej połowie niewiele zabrakło, by znalazł się sam na sam z bramkarzem, w drugiej wykorzystał pierwszą szansę, miał też udział w kontrze, po której padła trzecia bramka. Przy nim łatwiej jest innym ofensywnym zawodnikom, bo rywale koncentrują się na Sanchezie.

Łukasz Zjawiński - 3-

Desperacka obrona w pierwszej połowie to także "zasługa" młodzieżowca. Przy swoich mankamentach, ma jeden ogromny atut: piłka szuka go w polu karnym. Słupek w pierwszej połowie - po główce obrońcy Stali - był efektem odbicia się piłki od ramienia Zjawińskiego.

Juliusz Letniowski - 3

Dużo dymu, mało ognia. Niby był widoczny, często miał piłkę, jednak korzyści z tego nie było wcale. A pod swoim polem karnym jest zagrożeniem...

Patryk Lipski - 3

W grze do przodu jeszcze jakoś daje radę, bronić jednak nie potrafi (nie chce!). Powinien postawić dobrą kolację Kunowi, że pracował za dwóch.

Jakub Sypek - 3+

Strzelił gola, za co ma dużego plusa. Może to będzie impuls, który sprawi, że wreszcie pokaże swoje - na razie mityczne - możliwości.

Karol Danielak - 3

Solidna zmiana okraszona sprytnym przepuszczeniem piłki przy drugim golu.

Bożidar Czorbadżijski, Adam Dębiński - grali za krótko, by ich oceniać

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo