Zabójcza końcówka. Olimpia Grudziądz lepsza od ŁKS-u II

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zabójcza końcówka. Olimpia Grudziądz lepsza od ŁKS-u II - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze drugiej drużyny Łódzkiego Klubu Sportowego nie zaliczą do udanych piątkowej potyczki z Olimpią Grudziądz. Łodzianie zdołali odrobić dwie bramki start, żeby w doliczonym czasie gry stracić dwa kolejne gole. Od początku spotkania nie brakowało składnych akcji ofensywnych, które pozwalały obu drużynom na wejścia w pole karne. Optycznie nieco więcej z gry mieli łodzianie, którzy nieco częściej przejmowali inicjatywę. Mimo to pierwszy cios bramkowy należał do gości, którzy umiejętnie wykorzystali błąd w defensywie ełkaesiaków. W kolejnych fragmentach pierwszej połowy gra toczyła się po równo po obu stronach boiska.

Piłkarze drugiej drużyny Łódzkiego Klubu Sportowego nie zaliczą do udanych piątkowej potyczki z Olimpią Grudziądz. Łodzianie zdołali odrobić dwie bramki start, żeby w doliczonym czasie gry stracić dwa kolejne gole.

Od początku spotkania nie brakowało składnych akcji ofensywnych, które pozwalały obu drużynom na wejścia w pole karne. Optycznie nieco więcej z gry mieli łodzianie, którzy nieco częściej przejmowali inicjatywę. Mimo to pierwszy cios bramkowy należał do gości, którzy umiejętnie wykorzystali błąd w defensywie ełkaesiaków.

W kolejnych fragmentach pierwszej połowy gra toczyła się po równo po obu stronach boiska. Obie drużyny miały swoje sytuacje, ale nie były one nadto groźne. Przez to wynik do końcowego gwizda nie uległ już zmianie.

Od początku drugiej połowy ŁKS przejął pełną inicjatywę na boisku. Właściwie na placu gry oprócz podopiecznych Konrada Geregi byli sędziowie i obrońcy Olimpii. Mimo to, jedna z nielicznych szybkich akcji gości i kolejny błąd w defensywie biało-czerwono-białych pozwolił na podwyższenie wyniku.

W kolejnych fazach wciąż to łodzianie byli lepsi na boisku. To przyniosło efekt chwilę po godzinie gry. Na skraju pola karnego gości padał jeden z ełkaesiaków, co dało sędziemu pretekst do podyktowania rzutu karnego. Jedenastkę na bramkę pewnym strzałem zamienił kapitan, Aleksander Ślęzak.

Dążenia do strzelenia bramki przyniosły efekt w samej końcówce. Chwilę przed tym, jak na zegarze wybiła 90 minuta Mateusz Wzięch dobrym strzałem wykończył szybką akcję łodzian.

Kiedy już wydawało się, że łodzianie pójdą za ciosem i poszukają branki dającej zwycięstwo, nieoczekiwanie... oddali plac gry rywalom. Zmotywowani gracze z Grudziądza nie dość nie po trzech minutach od wyrównania objęli prowadzenie, to i wywalczyli rzut karny, który dał im podwyższenie prowadzenia.

ŁKS II Łódź - Olimpia Grudziądz 2:4 (0:1)
Bramki: Ślęzak 66' (k), Wzięch 90' - Krocz 11', Cichoń 63', Nowak 90'+, Kaczmarek 90'+ (k)

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo