Dawid Arndt - 3
Chociaż ŁKS przegrał 0:2 to wbrew pozorom, Arndt zaliczył dobry występ. Nieźle wychodził do wrzutek, był pewny, dojrzale wyprowadzał piłkę do gry. Przy pierwszej bramce, był rykoszet, więc nie mógł wiele zrobić, przy drugiej zachował się gorzej, ale kilka razy ratował ŁKS.
Bartosz Szeliga - 1
Grał na lewej obronie, na której już w poprzednim sezonie wypadał słabo. To jego stroną katowiczanie przeprowadzili pierwszą akcję bramkową.
Maciej Dąbrowski - 3
Jak zwykle grał dobrze, tylko co z tego skoro ŁKS przegrał? Przed startą pierwszego gola, obiecująco rozpoczął akcję. Niestety ofensywni zawodnicy zawiedli.
Nacho Monsalve - 2-
Trzy "N" - niedokładność, niechlujność, nonszalancja
Marcel Wszołek - 2-
Po raz pierwszy w wyjściowym składzie ŁKS-u, więc mógł zjeść go stres. Chociaż nie grał pewnie i tak był lepszy od Szeligi.
Władysław Ochrończuk - 2
Okazuje się, że po rozwiązaniu kontraktu z Maksymilianem Rozwandowiczem, problem z defensywą pomocą ŁKS-u nie rozwiązał się w magiczny sposób. Jest tak samo, albo i gorzej.
Michał Trąbka - 2
Statysta. Chociaż w drugiej połowie uaktywnił się, to szału nie zrobił.
Dawid Kort - 3
W pierwszej połowie najbardziej aktywny piłkarz ŁKS-u. W drugiej widać było po nim sportową złość i frustrację, przez to, że koledzy z zespołu nie grali z wystarczającym zaangażowaniem.
Bartosz Biel - 3-
Drugi po Korcie, najbardziej zaangażowany w grę ełkaesiak. Na jego ocenie rzutuje błąd w defensywie przy pierwszej bramce, chociaż ofensywny skrzydłowy nie powinien być zmuszony do bronienia.
Pirulo - 2
Dużo mówi o zaangażowaniu na boisku, mniej go pokazuje. Może to przez niedawny uraz?
Nelson Balongo - 2
Próbuje, ale brakuje mu zgrania z drużyną. W pierwszej połowie, w polu karnym zmarnował dogodną okazję do zdobycia gola kontaktowego.
Kelechukwu - 3+
Promyk nadziei dla fanów ŁKS-u. Najlpeszy zawodnik w ofensywie łodzian. Wszedł w drugiej połowie i rozruszał skostniałych ełkaesiaków.
Kamil Dankowski - 2-
Podobno był na boisku. Potrzebuje czasu żeby wrócić po kontuzji. Oby nie skończyło się jak Samuelem Corralem.
Mateusz Kowalczyk - 3
Zagrał solidnie. Czuć "chemię" między nim i ofensywnymi zawodnikami. Oby tym występem przekonał trenera do wystawiania go w pierwszym składzie.
Maciej Radaszkiewicz - 2
Szybki, przebojowy, silny. Szkoda, że ma problemy z finalizacją w polu karnym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.