Jeden kłopot z głowy. Najlepiej zarabiający piłkarz ŁKS-u znalazł nowy klub.
Ricardinho był jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy ŁKS-u. Zarabiał około 65 tys. złotych miesięcznie. Do klubu z al. Unii dołączył zimą 2021 roku. Miał pomóc w awansie, który był praktycznie pewny. Łodzianie zajmowali drugie miejsce w tabeli i nic nie wskazywało na to, że mieliby je oddać. "Ricardinho i Mikkel Rygaard to wzmocnienia na ekstraklasę, chcemy pomóc szczęściu" -deklarowano w ŁKS-ie.
Rekordowe zarobki napastnika ŁKS-u
Zaczął dobrze, bo strzelił gola na 2:2 w derbach Łodzi. Później też strzelał, ale łapały go kontuzje, przez które nie pomagał drużynie w kluczowych momentach sezonu. Najgorzej zagrał w meczu z Górnikiem Łęczna. W finale barażów o ekstraklasę, Ricardinho grał od niechcenia. Przez to ełkaesiacy przegrali 0:1. Nie odszedł z ŁKS-u chociaż mówiło się, że łodzianom bardzo zależy na tym, żeby Brazylijczyk znalazł nowego pracodawcę. Nic dziwnego, bo niewiele drużyn na zapleczu ekstraklasy, byłoby w stanie opłacać tak wysoki kontrakt. A przecież Ricardinho nie był jedyny.
W maju 2022, z powodu zaległości w wypłatach Ricardinho rozwiązał kontrakt z ŁKS-em. Łodzianie nadal musieli mu płacić równowartość pensji, przez czas trwania umowy, albo liczyć, że znajdzie nowy klub, w którym zapłacą mu tyle samo. Na początku marca Brazylijczyk dołączył do Szeryfa Tyraspol. To drużyna z Mołdawii, która dominuje w krajowych rozgrywkach. Gra w Lidze Konferencji Europy. W 1/8 zmierzy się z francuską Niceą.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.