11 tysięcy kibiców na meczu ŁKS-u. Kolejny rekord sezonu pobity

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

11 tysięcy kibiców na meczu ŁKS-u. Kolejny rekord sezonu pobity - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS pobił wszelkie rekordy. Wystarczył jeden mecz z Arką Gdynia, a nowy lider Fortuna 1 Ligi pobił rekord tego sezonu jeżeli chodzi o: mecze bez porażki - 8 (GKS Katowice miał siedem meczów i przegrał ósme spotkanie), bilans bramkowy (25:15, żaden klub Fortuna 1 Ligi, nie ma dodatniego, dwucyfrowego bilansu jeżeli chodzi o gole strzelone i stracone) i swój rekord frekwencji z tego sezonu. Zajęło to sporo czasu, bo do tej pory najwięcej kibiców (7683) na stadionie Króla oglądało mecz z Ruchem Chorzów, który odbył się 19 sierpnia. Nowy rekord, z ostatniego w tym roku meczu rozgrywanego na obiekcie ełkaesiaków wynosi 11005 osób.

ŁKS pobił wszelkie rekordy. Wystarczył jeden mecz z Arką Gdynia, a nowy lider Fortuna 1 Ligi pobił rekord tego sezonu jeżeli chodzi o: mecze bez porażki - 8 (GKS Katowice miał siedem meczów i przegrał ósme spotkanie), bilans bramkowy (25:15, żaden klub Fortuna 1 Ligi, nie ma dodatniego, dwucyfrowego bilansu jeżeli chodzi o gole strzelone i stracone) i swój rekord frekwencji z tego sezonu. Zajęło to sporo czasu, bo do tej pory najwięcej kibiców (7683) na stadionie Króla oglądało mecz z Ruchem Chorzów, który odbył się 19 sierpnia. Nowy rekord, z ostatniego w tym roku meczu rozgrywanego na obiekcie ełkaesiaków wynosi 11005 osób.

ŁKS przebił pięciocyfrową barierę

To drugi najlepszy wynik jeżeli chodzi o kluby w Fortuna 1 Lidze. Więcej fanów, przyciągają tylko spotkanie rozgrywane przez Wisłę Kraków. Tam, średnia frekwencja na mecz wynosi 15436. To niejedyne kluby na drugim szczeblu rozgrywkowym, które dysponują dużymi stadionami. Arka, GKS Tychy i Bielsko mają piętnastotysięczniki, a na ich meczach pojawia się od 3.5 do 4.5 tys. kibiców.

Dzięki temu, że na hicie rundy pojawiła się pięciocyfrowa liczba fanów, sponsorzy zobowiązali się przekazać 5 tys. złotych na akademię ŁKS-u.

Rozwiń

- Kilka miesięcy temu na pewno nie byliśmy tak dobrze zorganizowanym zespołem. Dziś jesteśmy trochę w innym miejscu. Szczerze mówiąc, szkoda, że to już ostatnie w tym roku spotkanie z naszymi kibicami na tym stadionie. Co nas charakteryzuje? Kolektyw - powiedział po meczu Bartosz Szeliga, który strzelił gola na wagę trzech punktów dla ŁKS-u.

- Bardzo dziękuję kibicom za wsparcie. Mam nadzieję, że grą i tym zwycięstwem odwdzięczyliśmy się za ich doping, za to że byli z nami w tej rundzie - dodał Kazimierz Moskal.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo