Jordi Sanchez był jednym z ulubieńców kibiców Widzewa. Odszedł z niego latem 2024 roku po rozegraniu 60 ligowych meczów, w których zdobył 14 goli. Kupił go japoński klub Consadole Sapporo. Kraju Kwitnącej Wiśni Jordi jednak nie podbił. Już jest z powrotem w Polsce, ale nie w Łodzi, tylko w Krakowie. Z Wisłą związał się do końca tego sezonu, który powinien zakończyć się awansem Białej Gwiazdy do PKO BP Ekstraklasy.
Hiszpanowi tak podoba się w Polsce, że nie tylko gra tu w piłkę, ale też inwestuje. W grudniu dołączył do biznesu na Śląsku. Został inwestorem i partnerem w projekcie PadelTeam Zabrze. To oczywiście klub z boiskami do gry w padla, który zyskuje na popularności na całym świecie, także w Polsce.
Jordi właśnie pochwalił się otwarciem klubu, wraz ze swoimi wspólnikami. "We wtorek zeszłego dnia oficjalnie otworzyliśmy nasz klub (…) Po ponad półtora roku ciężkiej pracy, poświęcenia i niezliczonych godzin, nasz sen jest w końcu rzeczywistością. Wielkie dzięki całej ekipie i szczególnie naszym partnerom za wasz niesamowity wysiłek i zaangażowanie w tej przejażdzce, oczywiście nie moglibyśmy tego zrobić bez was wszystkich. Dziękujemy za liczenie na nas w tym niesamowitym projekcie, to dopiero początek! Teraz czas cieszyć się kortami, grami i dobrymi chwilami razem. Do zobaczenia na kortach!" - napisał w mediach społecznościowych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.