Asystent trenera Widzewa: Niepotrzebnie się cofnęliśmy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Asystent trenera Widzewa: Niepotrzebnie się cofnęliśmy - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaOstatnie mecze były dobre. To były trudne spotkania, w których zdobyliśmy siedem punktów - mówi Marcin Zubek, asystent trenera Widzewa. - Tego typu mecze, gdy tracisz gola i punkty w końcówce, nigdy nie są łatwe dla kibiców, piłkarzy, sztabu - powiedział w klubowym radiu Zubek opowiadając o meczu ze Skrą Częstochowa, w którym Widzew stracił gola na 2:2 w samej końcówce. - Trzeba to jednak wziąć na klatę i dalej robić swoje. Asystent trenera Janusza Niedźwiedzia zwrócił jednak uwagę na to, że o tym, jak odbierany jest niedzielny mecz, zdecydowało 40 sekund samej końcówki. - Bo to był nasz dobry mecz.

Ostatnie mecze były dobre. To były trudne spotkania, w których zdobyliśmy siedem punktów - mówi Marcin Zubek, asystent trenera Widzewa.

- Tego typu mecze, gdy tracisz gola i punkty w końcówce, nigdy nie są łatwe dla kibiców, piłkarzy, sztabu - powiedział w klubowym radiu Zubek opowiadając o meczu ze Skrą Częstochowa, w którym Widzew stracił gola na 2:2 w samej końcówce. - Trzeba to jednak wziąć na klatę i dalej robić swoje.

Asystent trenera Janusza Niedźwiedzia zwrócił jednak uwagę na to, że o tym, jak odbierany jest niedzielny mecz, zdecydowało 40 sekund samej końcówki. - Bo to był nasz dobry mecz. Mieliśmy wiele sytuacji, które mogły zakończyć się bramką. W wielu różnych fazach gry radziliśmy sobie bardzo dobrze. W końcówce niepotrzebnie się cofnęliśmy. Ale nie załamujemy się, dalej robimy swoje - powiedział.

Zubek tłumaczył też, co wydarzyło się właśnie w ostatnich sekundach. - Przed tą sytuacją z golem staraliśmy się trzymać rywali wysoko. Nie chcieliśmy się cofać, co nam się już wcześniej zdarzyło. Teraz byliśmy za nisko i pozwoliliśmy wbić piłkę w nasze pole karne. Najpierw Martin i Fabio wybili piłkę na rzut rożny, potem wybicie Patryka Muchy też mogło być w inną strefę. Z innego miejsca dośrodkowanie może nie byłoby tak groźne. Potem już było dużo przypadku - wyjaśnia Zubek.

Drugi trener Widzewa: Ostatnie mecze były dobre

Asystent Niedźwiedzia wspomniał też o tym, że w Widzewie wiedzieli, że Skra jest groźna po stałych fragmentach gry. A przecież właśnie po nich rywale zdobyli dwa gole. - Analizowaliśmy ten element i wiedzieliśmy, że to mocniejsza strona rywali. Staraliśmy się tak ustawić, by zabezpieczyć newralgiczne punkt. Przed pierwszym golem popełniliśmy drobny błąd, zgubiliśmy krycie i Skra zdobyła gola. Przy drugim zdecydowało dużo różnych czynników, więc trudno analizować, co można było robić lepiej - uważa. - W takim tłoku chodzi i wygranie pozycji, nie udało się nam to i rywal zdobył gola.

https://www.youtube.com/watch?v=smWwvBr2jMM&feature=emb_logo

Zubek prosił, by nie oceniać ostatniego okresu w grze Widzewa tylko przez pryzmat tych ostatnich 40 sekund. - Ostatnie mecze były dobre. To były trudne spotkania, w których zdobyliśmy siedem punktów. Nie możemy popadać w skrajność, że jest coś nie tak. Idziemy do przodu - powiedział.

O samym meczu ze Skrą mówił jeszcze, że Widzew narzucił rywalowi swój styl gry. - Nasze systemy gry się zderzyły i my wyeliminowaliśmy ich atuty. Dominowaliśmy, graliśmy konsekwentnie mino tego, że straciliśmy gola. Mieliśmy swoje sytuacje, może nie jakieś bardzo klarowne, ale mieliśmy. Tworzyliśmy je poprzez wyjście z pressingu, poprzez dogrywanie piłki z bocznych sektorów. Brakowało wygrania pozycji, może lepszego podania. Ale konsekwentnie do nich doprowadzaliśmy, a Skra w pierwszej połowie nam nie zagroziła - uważa.

Zubek zauważył, że liga jest wyjątkowo trudna, bo właściwie każdy zespół o coś walczy - o awans, baraże, albo utrzymanie. - Każdy mecz to inny rozdział. Nikomu nie będzie łatwo i do każdego meczu trzeba przygotować się jak najlepiej. Ale wciąż wszystko zależy od nas i tak trzeba trzymać do końca - powiedział Zubek.

W sobotę rywalem Widzewa w Sercu Łodzi będzie Puszcza Niepołomice, która walczy o utrzymanie w Fortuna 1. Lidze.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo