Co dalej z belgijskim obrońcą ŁKS-u?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co dalej z belgijskim obrońcą ŁKS-u? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaDietter Reynders przebywa na testach w ŁKS-ie drugi tydzień. Środkowy obrońca urodził się w 2003 roku i imponuje warunkami fizycznymi. Niestety, dużo gorzej idzie mu gra w piłkę. Zawodnik znalazł się w kadrze na zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej i wziął udział w obu sparingach, ale nie pozostawił po sobie dobrego wrażenia. Reynders za słaby na ŁKS? Podczas gry kontrolnej ze Stalą Rzeszów, Reynders wyszedł na boisko w drugiej połowie, ale już po trzydziestu minutach musiał zostać zmieniony przez Oskara Koprowskiego, bo wypadł źle.

Dietter Reynders przebywa na testach w ŁKS-ie drugi tydzień. Środkowy obrońca urodził się w 2003 roku i imponuje warunkami fizycznymi. Niestety, dużo gorzej idzie mu gra w piłkę. Zawodnik znalazł się w kadrze na zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej i wziął udział w obu sparingach, ale nie pozostawił po sobie dobrego wrażenia.

Reynders za słaby na ŁKS?

Podczas gry kontrolnej ze Stalą Rzeszów, Reynders wyszedł na boisko w drugiej połowie, ale już po trzydziestu minutach musiał zostać zmieniony przez Oskara Koprowskiego, bo wypadł źle. Obserwatorzy zarzucają mu słabą motorykę, nierealizowanie założeń taktycznych i brak skupienia. O tym, że Belg nie pasuje poziomem do ŁKS-u słyszeliśmy jeszcze przed obozem w Woli. - Może nadawałby się do rezerw, pierwszej drużynie na pewno nie pomoże, tym bardziej, że mamy czterech solidnych obrońców: Mieszka Lorenca, Oskara Koprowskiego, Macieja Dąbrowskiego i Nacho Monsalve - mówiła nam przed wyjazdem na obóz osoba związana z ŁKS-em, która woli pozostać anonimowa.

Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u w rozmowie z Łódzkim Sportem nie krytykował zawodnika. - Nie chcę oceniać nikogo indywidualnie, jest z nami, fajnie że możemy go zobaczyć przez dłuższy czas. Za tydzień podejmiemy co do niego decyzję - powiedział zachowawczo Moskal.

Reynders opuści ŁKS, na szczęście drugi Belg się sprawdza

Z naszych informacji wynika, że Reynders będzie musiał poszukać innego klubu. Chociaż sztab szkoleniowy nie ogłosił jeszcze decyzji co do przyszłości obrońcy wszystko wskazuje na to, że Belg nie zostanie w ŁKS-ie na nadchodzący sezon.

Na przeciwnym biegunie jest Nelson Balongo. Napastnik, również pochodzący z Belgii podpisał kontrakt z ŁKS-em, a pion sportowy obiecuje sobie po nim bardzo wiele. - Będzie z niego pociecha - mówił nam Janusz Dziedzic, dyrektor sportowy ŁKS-u. - Potrafił znaleźć się w odpowiednim miejscu, kilka razy dobrze przetrzymał piłkę. Czas będzie działał na jego korzyść, musi poznać się z drużyną, ale widzę w nim potencjał - dodał trener Moskal.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo