"Dla takich kibiców chce się zostać". Julita Piasecka zostaje w ŁKS-ie Commercecon

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Dla takich kibiców chce się zostać". Julita Piasecka zostaje w ŁKS-ie Commercecon - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Siatkówka- Decyzję, o tym, że zostaję w ŁKS-ie podjęłam przed kontuzją Zuzy Górckiej. Dla takich kibiców chce się grać - mówi Julita Piasecka, która przedłużyła kontrakt z mistrzyniami Polski. Julita Piasecka zostaje w ŁKS-ie Commercecon. Młoda przyjmująca była gorącym nazwiskiem na liście życzeń klubów z Tauron Ligi. Mówiło się, o dużym zainteresowaniu Bielska i Opola, ale Piasecka zdecydowała związać się na dłużej z mistrzyniami Polski.

- Decyzję, o tym, że zostaję w ŁKS-ie podjęłam przed kontuzją Zuzy Górckiej. Dla takich kibiców chce się grać - mówi Julita Piasecka, która przedłużyła kontrakt z mistrzyniami Polski.

Julita Piasecka zostaje w ŁKS-ie Commercecon. Młoda przyjmująca była gorącym nazwiskiem na liście życzeń klubów z Tauron Ligi. Mówiło się, o dużym zainteresowaniu Bielska i Opola, ale Piasecka zdecydowała związać się na dłużej z mistrzyniami Polski.

"Dla kibiców ŁKS-u chce się grać"

Co zadecydowało o tym, że zostajesz w ŁKS-ie? .

Julita Piasecka: Tak naprawdę, decyzję podjęłam przed kontuzją Zuzy. Wiele czynników zadecydowało, że zostaje. Bardzo dobrze współpracuje mi się ze sztabem, jestem stąd. Dla tak świetnych kibiców chce się zostać i grać.

Trener Chiappini mówi, że dostaniesz więcej czasu na boisku, ale będzie wymagał od ciebie większej odpowiedzialności za drużynę. Jesteś na to gotowa?

- Wydaje mi się, że jestem. Chcę tego spróbować. Zobaczymy na koniec sezonu, ale czuje się gotowa. Zdaję sobie sprawę, że będę popełniała błędy, ale nie mogę się doczekać nowych wyzwań.

W play-offach do świetnej gry w ofensywie dołożyłaś solidną defensywę. Jak udało się to tak szybko wypracować?

- Pracuję na tym cały sezon. Zostawałam na treningach, wiedziałam, że to moja słabsza strona. Wiele zależało od koncentracji. Cieszę się, że finały play-offów skończyłam z dobrymi statystykami w defensywie.

Czasu na odpoczynek będzie niewiele, bo zaraz jedziesz na zgrupowanie reprezentacji Polski. Widzisz się w drużynie Stefano Lavariniego, czy może jesteś gotowa jechać z Jackiem Pasińskim na Uniwersjadę?

- Na pewno będę walczyła o pierwszą reprezentację. Skoro jadę na zgrupowanie, nie chcę zmarnować szansy. Zobaczymy jak wybierze trener Lavarini. Wiele zależy od tego jaki pomysł na drużynę ma sztab.

Z Julitą Piasecką rozmawiał Filip Kijewski.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo