Ihor Łytowka wciąż bez kontraktu w Widzewie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ihor Łytowka wciąż bez kontraktu w Widzewie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaIhor Łytowka wciąż nie podpisał kontraktu z Widzewem. Jego badania potrwają dłużej, niż pierwotnie planowano. 33-letni Ukrainiec od czwartku trenuje z łódzką drużyną. Szefowie Widzewa ściągnęli go w trybie awaryjnym, po tym, jak bardzo poważnej kontuzji doznał Jakub Wrąbel. Ostatnim klubem Łytowki była Desna Czernihów. Więcej na jego temat pisaliśmy tutaj.

Ihor Łytowka wciąż nie podpisał kontraktu z Widzewem. Jego badania potrwają dłużej, niż pierwotnie planowano.

33-letni Ukrainiec od czwartku trenuje z łódzką drużyną. Szefowie Widzewa ściągnęli go w trybie awaryjnym, po tym, jak bardzo poważnej kontuzji doznał Jakub Wrąbel.

Ostatnim klubem Łytowki była Desna Czernihów. Więcej na jego temat pisaliśmy tutaj. Od kilku dni Ukrainiec trenuje z drużyną w Łodzi. W poniedziałek przeszedł badania i miał podpisać kontrakt - do końca sezonu z opcją przedłużenia. Wciąż jednak tego nie zrobił. Jego badania potrwają dłużej, niż planowano. Poinformował o tym Marcin Tarociński, rzecznik prasowy Widzewa.

Rozwiń

Ukrainiec cały czas trenuje z drużyną w Łodzi. We wtorkowym treningu udział wziął również inny bramkarz, Kacper Kwiatkowski z drużyny juniorów.

O tym, jak Widzew szukał nowego bramkarza pisaliśmy w tekście: "Widzew rozważał ściągnięcie byłego reprezentanta Ukrainy".

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo