Ile Widzew wydawał na pensje? To prawie najniższy wynik w całej lidze

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ile Widzew wydawał na pensje? To prawie najniższy wynik w całej lidze - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaStabilizacja wskaźnika wynagrodzeń w Fortuna 1 Lidze Nie jest tajemnicą, że kluby na całym świecie większość przychodów, które generują, wydają na wynagrodzenia piłkarzy i pracowników. W minionym sezonie kluby Fortuna 1 Ligi nie szalały jednak zbytnio na tym polu. Żaden z zespołów nie posiada wskaźnika określonego jako „bardzo wysoki”. Jedynie Sandecja Nowy Sącz i Miedź Legnica przekroczyły próg 70%, który może być sygnałem mówiącym o lekkim nadwyrężeniu budżetu, tym bardziej, że w sezon wcześniej wskaźniki tych klubów były zbliżone do optymalnego. Na drugim biegunie znalazł się Widzew Łódź. Od początku pojawienia się w klubie prezesa Dróżdża w Widzewie oglądają każdą złotówkę kilka razy zanim ją wydadzą.

Stabilizacja wskaźnika wynagrodzeń w Fortuna 1 Lidze

Nie jest tajemnicą, że kluby na całym świecie większość przychodów, które generują, wydają na wynagrodzenia piłkarzy i pracowników. W minionym sezonie kluby Fortuna 1 Ligi nie szalały jednak zbytnio na tym polu.

Żaden z zespołów nie posiada wskaźnika określonego jako „bardzo wysoki”. Jedynie Sandecja Nowy SączMiedź Legnica przekroczyły próg 70%, który może być sygnałem mówiącym o lekkim nadwyrężeniu budżetu, tym bardziej, że w sezon wcześniej wskaźniki tych klubów były zbliżone do optymalnego.

Na drugim biegunie znalazł się Widzew Łódź. Od początku pojawienia się w klubie prezesa Dróżdża w Widzewie oglądają każdą złotówkę kilka razy zanim ją wydadzą. Świadczyło o tym chociażby już zamknięte niedawno okienko transferowe. Mimo awansu do PKO Ekstraklasy, w zespole nie potworzono kominów płacowych, nie zdecydowano się na transfery, na które w chwili obecnej Widzewa nie stać.

CZYTAJ TAKŻE >>> Widzew w pucharach, ŁKS w ekstraklasie. Frekwencja na meczach w Łodzi robi wrażenie

Prezes Widzewa: „Dobry wynik Widzewa z raportu Deloitte”

Jak wynika z raportu Deloitte, tak samo było też w sezonie 2021/2022. Widzewiacy na pensje przeznaczali 38 proc. przychodów. To drugi najniższy wynik w całej lidze. Mniejszy procent przychodów wydanych na wynagrodzenia zanotował tylko GKS Katowice.

„Dobry wynik Widzewa z raportu Deloitte, chociaż wiemy, że jeszcze pewne obszary są do poprawy. Wpływy z dnia meczowego wynosiły 58% za co wszystkim kibicom serdecznie dziękujemy! A mnie osobiście cieszy, że tylko 38% przychodów wydaliśmy na wynagrodzenia a mimo to jesteśmy w ESA!” – napisał na Twitterze Dróżdż.

Rozwiń

Warto jednak pamiętać, że dochody Widzewa były zdecydowanie najwyższe w całej stawce I-ligowych zespołów. Dlatego też, chociaż informacja o procentowych wydatkach w porównaniu do przychodów jest istotna, to nie oznacza, że Widzew płacił piłkarzom mało.

Łódzki klub zanotował bowiem przychód w wysokości prawie 23 mln złotych, co oznacza, że na wynagrodzenia wydał ponad 8,7 mln złotych. To więcej niż Miedź, której cały przychód w minionym sezonie to 8,5 mln, a na pensje przeznaczono 89% tej kwoty.

CZYTAJ TAKŻE >>> WYWIAD ŁS. Grzegorz Mielcarski o Widzewie: „Nie sądziłem, że będzie tak dobrze”

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo