ŁKS chce zakończyć rok z przytupem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS chce zakończyć rok z przytupem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW piątek ŁKS zagra ostatni mecz w 2022 roku. Łodzinie wygrali rundę jesienną, ale ze względu na dłuższą przerwę w tym roku rozegrane zostanie pierwsze spotkanie z rewanżowej serii gier. Rywalem ełkaesiaków będzie GKS Katowice. Piłkarze z łodzi przegrali dwa poprzednie spotkania z drużyną ze Śląska, ale od tego czasu wiele się zmieniło.

W piątek ŁKS zagra ostatni mecz w 2022 roku. Łodzinie wygrali rundę jesienną, ale ze względu na dłuższą przerwę w tym roku rozegrane zostanie pierwsze spotkanie z rewanżowej serii gier. Rywalem ełkaesiaków będzie GKS Katowice. Piłkarze z łodzi przegrali dwa poprzednie spotkania z drużyną ze Śląska, ale od tego czasu wiele się zmieniło.

- Po pierwszy meczu z GKS-em wydawało mi się, że ten zespół będzie wyżej. U nas zmieniło się dużo jeżeli chodzi o presonalia. Patrząc na podstawą jedenastkę widać dużo zmian. Myślę, że czas działał na naszą korzyść - powiedział Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u.

ŁKS chce wyrównać rachunki za poprzednie mecze

Katowiczanie ostatni raz na własnym boisku przegrali w sierpniu.

- Przygotowujemy się do każdego kolejnego meczu. Niczego jeszcze nie wygraliśmy. Musimy mieć w sobie pokorę i pewność siebie. Wiem, że GKS w Katowicach jest trudnym przeciwnikiem, sam tego doświadczyłem. Podobnie było z Odrą Opole, która miała dobra bilans meczowy, ale my chcemy przywieźć z Katowic dobry wynik, wyrównać rachunki - dodał trener ŁKS-u.

W ostatnim meczu w tym roku udziału nie weźmie Pirulo. Skrzydłowy jest zawieszony za kartki. Prawdopodobnie nie zagra Nelson Balongo, który doznał kontuzji podczas spotkania z Arką Gdynia i trenuje indywidulanie. Niepewny jest występ Jana Kuźmy, który jest przeziębiony.

Wszystko w nogach piłkarzy ŁKS-u. Jeżeli wygrają będą liderami Fortuna 1 Ligi przez kolejne trzy miesiące. Na plecach będą czuli oddech Ruchu Chorzów i Puszczy Niepołomice. Chorzowianie do mistrzów jesieni tracą trzy punkty, a drużyna z Małopolski jeden.

- Ostatni mecz kończący rok jest o tyle istotny, że ma wpływ na to co będzie działo się dalej. Zdaję sobie sprawę, że część zawodników myślami jest na wakacjach. W tym roku złożyło się o tyle dobrze, że po ostatnim spotkaniu nie rozjeżdżamy się do domu tylko trenujemy jeszcze przez dwa tygodnie. Chcemy zakończyć rok z przytupem. Zejść na trzymiesięczny rozbrat z rozgrywkami w dobrych humorach - zakończył Moskal.

GKS Katowice - ŁKS

piątek, 11 listopada, godzina 20:30

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo