Piłkarze prowadzeni przez Jakuba Dziółkę okazali się lepsi w meczu kontrolnym od Rakowa Częstochowa. ŁKS pokonał wicelidera PKO Ekstraklasy w pięciobramkowym sparingu.
W ten weekend nie uświadczymy spotkań Betclic 1. Ligi, w której rywalizuje ŁKS Łódź. Trwa bowiem przerwa na mecze międzynarodowe. Mimo to podopieczni Jakuba Dziółki nie mieli wolnego. W sobotę, 12 października biało-czerwono-biali zmierzyli się w sparingu z Rakowem Częstochowa.
CZYTAJ TAKŻE: Kiedy ŁKS jest najgroźniejszy?
Decyzją sztabów szkoleniowych obydwu ekip spotkanie było zamknięte dla kibiców oraz przedstawicieli mediów. Znamy jedynie strzelców bramek z tego meczu. ŁKS pokonał wicelidera PKO Ekstraklasy 3:2, mimo że z tego, co udało nam się usłyszeć, przegrywał już 0:2. Łodzianom udało się jednak odwrócić losy tej rywalizacji. Gole dla pierwszoligowca zdobywali: Maksymilian Sitek, Piotr Głowacki i Andreu Arasa. Dla Głowackiego było to idealny prezent na urodziny. Obrońca ŁKS-u skończył 12 października 33 lata.
CZYTAJ TAKŻE: Wiceprezes PZPN: Daniel Myśliwiec będzie tym, który wprowadzi Widzew na europejskie salony
Podopieczni Jakuba Dziółki do ligowego grania wrócą w niedzielę, 20 października domowym meczem ze Stalą Stalowa Wola. Po 12 kolejkach ŁKS zajmuje szóste miejsce w Betclic 1. Lidze z dorobkiem 20 punktów. Do lidera, którym jest Bruk-Bet Termalica Nieciecza łodzianie tracą dziewięć punktów.
CZYTAJ TAKŻE: Piłkarz ŁKS-u strzelił Niemcom! Wielki mecz Młynarczyka