ŁKS. Przełamanie na otwarcie roku. Balongo daje nadzieję na początku przygotowań

Opublikowano:
Autor:

ŁKS. Przełamanie na otwarcie roku. Balongo daje nadzieję na początku przygotowań - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW pierwszym zimowym sparingu ŁKS pokonał 3:0 Znicz Pruszków. Kibiców biało-czerwono-białych cieszyć może nie tylko wynik, ale także przełamanie napastnika, który jesienią nie potrafił otworzyć strzeleckiego konta. Zdobywcą pierwszego gola dla ŁKS-u w 2023 roku okazał się Nelson Balongo. Belgijski napastnik zdobył bramkę głową w 10. minucie meczu ze Zniczem, po precyzyjnym dośrodkowaniu Artemijusa Tutyškinasa z lewego skrzydła.

W pierwszym zimowym sparingu ŁKS pokonał 3:0 Znicz Pruszków. Kibiców biało-czerwono-białych cieszyć może nie tylko wynik, ale także przełamanie napastnika, który jesienią nie potrafił otworzyć strzeleckiego konta.

Zdobywcą pierwszego gola dla ŁKS-u w 2023 roku okazał się Nelson Balongo. Belgijski napastnik zdobył bramkę głową w 10. minucie meczu ze Zniczem, po precyzyjnym dośrodkowaniu Artemijusa Tutyškinasa z lewego skrzydła. Jego uderzenie było zwieńczeniem składnej akcji rozpoczętej od własnej bramki, w której piłki dotknęło pięciu graczy ŁKS-u.

Rozwiń

Niewiele ponad pół godziny później ełkaesiak zaliczył drugie trafienie. Tym razem uderzył pod poprzeczkę po celnym dograniu Bartosza Szeligi.

Komplementy od trenera

Strzeleckie zdobycze Balongo docenił trener łodzian, Kazimierz Moskal. - To były ważne trafienia dla Nelsona. Nareszcie udało mu się trafić do siatki, zdobyć dwie naprawdę ładne bramki strzelone po fajnych akcjach – powiedział w pomeczowej rozmowie z dziennikarzami.

Pierwsza jaskółka?

Bramki zdobyte przez wychowanka Standardu Liège cieszą tym bardziej, że w rundzie jesiennej Fortuna 1 Ligi nie potrafił on ani razu skierować piłki do bramki rywali, za co był krytykowany przez wielu kibiców klubu z al. Unii. - To dla mnie trudna, frustrująca sytuacja. Pracuję bardzo ciężko, daję z siebie zawsze sto procent, a jednak bramki nie wpadają. […] Muszę zachować pozytywne nastawienie. Pierwszy gol jest zawsze najtrudniejszy. Jestem pewien, że gdy uda mi się przełamać, kolejne przyjdą już dużo łatwiej – mówił w Rozmowie Tygodnia Łódzkiego Sportu.

Oby bramki strzelone w starciu ze Zniczem faktycznie okazały się zwiastunem tego, że wiosna w Fortuna 1 Lidze będzie dla Belga zdecydowanie bardziej udana niż jesień.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo