Marek Koniarek o Widzewie: Oprócz Pawłowskiego, który robi różnicę, to nie ma szału

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Marek Koniarek o Widzewie: Oprócz Pawłowskiego, który robi różnicę, to nie ma szału - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaMarek Koniarek był gościem na stadionie Widzewa podczas 69. derbów Łodzi. Były piłkarz i trener oglądał zwycięstwo czerwono-biało-czerwonych z loży nazwanej jego imieniem. Podczas 69.

Marek Koniarek był gościem na stadionie Widzewa podczas 69. derbów Łodzi. Były piłkarz i trener oglądał zwycięstwo czerwono-biało-czerwonych z loży nazwanej jego imieniem.

Podczas 69. derbów Łodzi w loży na stadionie Widzewa obecny był Marek Koniarek. Były reprezentant kraju oglądał spotkanie w loży, która została nazwana jego imieniem. Główny zainteresowany przyznaje jednak z olbrzymią skromnością, że jest zaskoczony takim obrotem spraw, bo było wielu lepszych zawodników, którzy bardziej na to zasługiwali.

- Szczerze to jestem zaskoczony. Nie wiem dlaczego tak się stało, bo przede mną byli inni, lepsi zawodnicy. Byłem bardzo zaskoczony. Pięknie podziękowałem, ale uważam, że nie należało mi się to - mówił nam niesamowicie skromny Marek Koniarek - Wobec mojej osoby to wielki wyraz szacunku i wyróżnienie - dodał.

Jeśli chodzi o same piłkarskie widowisko, to Marek Koniarek nie był za bardzo zachwycony poziomem tego spotkania. Były piłkarz i trener przyznał, że Widzew był minimalnie lepszą drużyną, ale wcale nie musiał tego meczu wygrać.

- Powiem tak. Szału nie było. Widzew był troszeczkę lepszy, ale mogło się to skończyć inaczej. Gdy Widzew prowadził 1:0, to nawet powiedziałem do syna, że tutaj może być dzisiaj różnie. 1:0 to bardzo niebezpieczny wynik. Na szczęście Widzew dowiózł ten wynik do końca i dopisał sobie trzy punkty - powiedział Marek Koniarek.

Byłemu piłkarzowi bardzo podobał się za to doping na stadionie przy Al. Piłsudskiego 138. Marek Koniarek w samych superlatywach wypowiadał się na temat kibiców.

- Powiem panu, że gdy 18 tysięcy ludzi przez cały mecz dopinguje drużynę z taką pasją, to jest to coś pięknego. Naprawdę byłem w szoku - mówił Koniarek.

Mistrz Polski z Widzewem zaznacza, że gospodarze wygrali ten mecz w dużej mierze, dzięki wsparciu z trybun, bo samej drużynie brakuje trochę jakości.

- Nie wiem czy Widzew wygrałby ten mecz, gdyby nie kibice. Widzewowi brakuje trochę jakości. Oprócz Pawłowskiego, który robi tę różnicę, to nie ma szału. Brakuje jeszcze dwóch, trzech zawodników o takich umiejętnościach, jak Pawłowski - mówił Marek Koniarek, który wpasował się w to, co przed derbami mówił w rozmowie z nami jego imiennik, Marek Citko.

Na końcu Marek Koniarek przyznał, że cieszy się bardzo ze zwycięstwa Widzewa, ale z gry już nie za bardzo.

- Powiem szczerze, bardzo się cieszę, że Widzew wygrał, ale gra nie wygląda tak, jak wszyscy tego oczekują - zakończył mistrz Polski z Widzewem.

CZYTAJ TAKŻE: Dyrektor Sportowy Widzewa zdecydowanie na temat zmiany trenera i nadchodzących transferów

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo