Reklama
Reklama

Mattia Montini wypada Widzewowi na dłużej

Czas < 1 min czytania
Mattia Montini wypada Widzewowi na dłużej

LODZ. 02.11.2021 PILKA NOZNA. FORTUNA PUCHAR POLSKI. WIDZEW LODZ - GKS JASTRZEBIE N/Z Z - GKS JASTRZEBIE N/Z MATTIA MONTINI, BRAMKA, RADOSC, GOL FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Uraz na włoskiego napastnika Widzewa okazał się poważniejszy.

Reklama

Już kilka razy pisaliśmy o pladze kontuzji Widzewa. Urazów jest naprawdę sporo, a niektóre wykluczyły piłkarzy z gry do końca sezonu. Tak jest choćby w przypadku Daniela Tanżyny, Konrada Reszki i Jakuba Wrąbla. Inni zawodnicy narzekają na mniej poważne kontuzje, ale jednak.

Jak się okazuje poważniejszy jest też uraz Mattii Montiniego. Co ciekawe, Włoch doznał go na treningu podczas starcia z Reszką. Właśnie wtedy bramkarz Widzewa odniósł wtedy bardzo poważną kontuzję. Ta 30-latka też okazała się poważna. Jak poinformował Marcin Tarociński, rzecznik prasowy Widzewa, Montini doznał urazu wiązadła pobocznego, a przerwa w treningach potrwa około trzech tygodni.

Reklama

Czwarty w Widzewie do gry w ataku

Włoch nie należy do ulubieńców trenera Janusza Niedźwiedzia. Od trzech meczów nie wstał z ławki rezerwowych. Szkoleniowiec łodzian bardziej od Włocha ceni na pozycji numer 9 Bartłomieja Pawłowskiego, Przemysława Kitę i Bartosza Guzdka, ale oczywiście każda strata piłkarza martwi.

Warto też zauważyć, jak dużego pecha ma Widzew tej wiosny. Wrąbel bardzo poważnej kontuzji doznał podczas meczu ze Stomilem Olsztyn w wydawałoby się niegroźnym w starciu z Martinem Kreuzrieglerem.

Reklama

W niedzielę Widzew zmierzy się w Łodzi (godzina 15) z GKS-em Tychy. Jest nadzieja na występ Pawłowskiego, Kristoffera Normanna Hansena i Krystiana Nowaka, chociaż Tarociński poinformował, że ta trójka wraca do treningów z różnym obciążeniem. Trudno po tym wydedukować, czy będą gotowi na Tychy.

Reklama

Piłka nożna

Mattia MontiniWidzew Łódź

Dodaj komentarz

Reklama