Mattia Montini wypada Widzewowi na dłużej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mattia Montini wypada Widzewowi na dłużej - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaUraz na włoskiego napastnika Widzewa okazał się poważniejszy. Już kilka razy pisaliśmy o pladze kontuzji Widzewa. Urazów jest naprawdę sporo, a niektóre wykluczyły piłkarzy z gry do końca sezonu. Tak jest choćby w przypadku Daniela Tanżyny, Konrada Reszki i Jakuba Wrąbla. Inni zawodnicy narzekają na mniej poważne kontuzje, ale jednak. Jak się okazuje poważniejszy jest też uraz Mattii Montiniego.

Uraz na włoskiego napastnika Widzewa okazał się poważniejszy.

Już kilka razy pisaliśmy o pladze kontuzji Widzewa. Urazów jest naprawdę sporo, a niektóre wykluczyły piłkarzy z gry do końca sezonu. Tak jest choćby w przypadku Daniela Tanżyny, Konrada Reszki i Jakuba Wrąbla. Inni zawodnicy narzekają na mniej poważne kontuzje, ale jednak.

Jak się okazuje poważniejszy jest też uraz Mattii Montiniego. Co ciekawe, Włoch doznał go na treningu podczas starcia z Reszką. Właśnie wtedy bramkarz Widzewa odniósł wtedy bardzo poważną kontuzję. Ta 30-latka też okazała się poważna. Jak poinformował Marcin Tarociński, rzecznik prasowy Widzewa, Montini doznał urazu wiązadła pobocznego, a przerwa w treningach potrwa około trzech tygodni.

Czwarty w Widzewie do gry w ataku

Włoch nie należy do ulubieńców trenera Janusza Niedźwiedzia. Od trzech meczów nie wstał z ławki rezerwowych. Szkoleniowiec łodzian bardziej od Włocha ceni na pozycji numer 9 Bartłomieja Pawłowskiego, Przemysława Kitę i Bartosza Guzdka, ale oczywiście każda strata piłkarza martwi.

Warto też zauważyć, jak dużego pecha ma Widzew tej wiosny. Wrąbel bardzo poważnej kontuzji doznał podczas meczu ze Stomilem Olsztyn w wydawałoby się niegroźnym w starciu z Martinem Kreuzrieglerem.

W niedzielę Widzew zmierzy się w Łodzi (godzina 15) z GKS-em Tychy. Jest nadzieja na występ Pawłowskiego, Kristoffera Normanna Hansena i Krystiana Nowaka, chociaż Tarociński poinformował, że ta trójka wraca do treningów z różnym obciążeniem. Trudno po tym wydedukować, czy będą gotowi na Tychy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo