Niechciani w Widzewie szukają pracy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niechciani w Widzewie szukają pracy - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew powoli zbiera ekipę na PKO Ekstraklasę. Informujemy o tym na bieżąco - tutaj znajdziecie wszystkie informacje z al. Piłsudskiego 138. Miejsce nowym piłkarzom zrobić musieli ci, którzy przyczynili się do awansu. Niektóre rozstania, zwłaszcza z piłkarzami, którzy byli w drużynie od dawna i zostawili w Widzewie sporo zdrowia, są przykre, ale taki to biznes. CZYTAJ TEŻ: Legionista w Widzewie.

Widzew powoli zbiera ekipę na PKO Ekstraklasę. Informujemy o tym na bieżąco - tutaj znajdziecie wszystkie informacje z al. Piłsudskiego 138. Miejsce nowym piłkarzom zrobić musieli ci, którzy przyczynili się do awansu. Niektóre rozstania, zwłaszcza z piłkarzami, którzy byli w drużynie od dawna i zostawili w Widzewie sporo zdrowia, są przykre, ale taki to biznes.

Jakiś czas temu klub poinformował, że nie przedłuży wygasających kontraktów z Tomaszem Dejewskim, Przemysławem Kitą, Mateuszem Michalskim, Patrykiem Muchą i Danielem Tanżyną. Później do tego grona dołączył Krystian Nowak. - Potrzebowaliśmy czasu, żeby się jeszcze spotkać, przemyśleć, porozmawiać. Było 50 na 50, czy Krystian zostanie. Już po awansie rozmawialiśmy w klubie o tym, jak będzie wyglądać kadra, czego potrzebujemy, jakiego typu piłkarzy, z jaką mentalnością i umiejętnościami. Dlatego w jego przypadku podjęliśmy decyzję chwilę później - tłumaczył w czwartek trener Janusz Niedźwiedź. Nowak po prostu nie pasował mu do jego planu. Tak samo zresztą, jak Daniel Villanueva, który też opuści Łódź. On najpewniej poszuka nowego klubu w Hiszpanii. Szukać nowej drużyny dla siebie będzie też musiał Konrad Reszka.

Z Widzewa do Arki? Do Katowic?

Nowak być może pozostanie w Fortuna 1. Lidze. Jest już po pierwszym rozmowach z działaczami Arki Gdynia i być może właśnie z tą drużyną walczyć będzie o swój kolejny awans do PKO Ekstraklasy.

W eWinner 2. Lidze grać pewnie będzie Tomasz Dejewski, który rozmawia z Radunią Stężyca. Z kolei Daniel Tanżyna może wciąż grać w Fortuna 1. Lidze. Mówiło się o ofertach z Ruchu Chorzów i Wisły Kraków, ale o doświadczonym obrońcy myśli też GKS Katowice.

Na razie bez klubu są też Mucha, Michalski i Kita. Ten ostatni był niedawno w programie „Rozmowy Tylko Sportowe”, który w serwisie YouTube prowadzą kibice. Tak mówił o decyzji klubu o nieprzedłużaniu kontraktu. - Przeczuwałem to, bo nie grałem wiele. Nie dawałem tego, czego oczekiwał ode mnie trener - stwierdził. O Niedźwiedziu wypowiadał się jednak bardzo dobrze. Jak się dowiedzieliśmy, Kita jest już blisko nowej drużyny (to może być Radunia). W ciągu kilku dni wszystko powinno być jasne.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo