Nowy napastnik ŁKS-u jest już w klubie?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nowy napastnik ŁKS-u jest już w klubie? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaOstatnio wśród kibiców ŁKS-u popularny jest żart: "Jak wyglądałby atak ŁKS-u, gdyby sprowadzili Sobczaka? Szeliga, Pirulo, Jurić". Ofensywa łodzian spisuje się świetnie, bo 32 bramki w 18 meczach, to wynik, o którym w poprzednich rozgrywkach ełkaesiacy mogli tylko pomarzyć. Pogłoski o przejściu Szymona Sobczaka do ŁKS-u są już nieaktualne.

Ostatnio wśród kibiców ŁKS-u popularny jest żart: "Jak wyglądałby atak ŁKS-u, gdyby sprowadzili Sobczaka? Szeliga, Pirulo, Jurić". Ofensywa łodzian spisuje się świetnie, bo 32 bramki w 18 meczach, to wynik, o którym w poprzednich rozgrywkach ełkaesiacy mogli tylko pomarzyć. Pogłoski o przejściu Szymona Sobczaka do ŁKS-u są już nieaktualne. Przede wszystkim, dlatego, że doszedł do porozumienia z Zagłębiem Sosnowiec, ale warto również docenić to czym łodzianie dysponują w tym momencie.

Kto odpowiada za strzelanie bramek w ŁKS-ie?

Bo przecież w ŁKS-ie, chociaż najlepszym strzelcem jest Pirulo to za strzelanie bramek odpowiadają praktycznie wszyscy. Gole zdobywali Kamil Dankowski i Bartosz Szeliga, którzy nominalnie są bocznymi obrońcami. Strzelał też Mateusz Kowalczyk, środkowy pomocnik. Imponują cztery gole w trzech meczach, którymi pochwalić się może Stipe Jurić.

- Dołączył do zespołu w trakcie rundy. Mówił, że trenował indywidualnie, ale to co innego niż z zespołem. Nie był w najlepszej dyspozycji. Powiedzieliśmy, by skupił się na trenowaniu, by odbudować formę. W pierwszych meczach w rezerwach nie pokazał nic wielkiego, ale nie miał prawa pokazać. Piłka nożna to sport zespołowy i ćwiczenia indywidualne nie mogły zrobić różnicy. Dopiero jak zaczął trenować z zespołem, w kontakcie z rywalem, forma zaczęła rosnąć. W efekcie włączyliśmy go do kadry i w każdym meczu coś dał drużynie. Najpierw wywalczył rzut karny, potem strzelił bramkę Arce, Odrze i dwie GKS. Zrobił duży postęp w krótkim czasie - ocenił Chorwata trener ŁKS-u w rozmowie z Łączy Nas Piłka (całość tutaj).

Jurić długo musiał szukać optymalnej dyspozycji, bo przerwę między sezonami spędził w swojej ojczyźnie i raczej nie myślał o uprawianiu sportu. Natomiast sprowadzony latem, Nelson Balongo jest ambitny, daje od siebie dużo, ale nie może znaleźć drogi do bramki i rundę skończył bez gola i asysty.

-  Wiem, że wszyscy w przypadku Nelsona Balongo liczą na bramki, bo jest to napastnik i trudno aby kibic inaczej na to patrzył. Nelson dał nam bardzo dużo, jeśli chodzi o pracę w defensywie, kiedy próbowaliśmy piłkę odbierać. Chcemy grać w ten sposób, żeby jak najszybciej zabrać piłkę przeciwnikowi, a nie czekać na to co przeciwnik zrobi, czy popełni błąd. Nelson z tego wywiązywał się bardzo dobrze. Dochodził do wielu sytuacji i nie potrafił ich jeszcze wykorzystać. Ważne że dochodzi do sytuacji, bo większym problemem byłoby to gdyby napastnik nie dochodził do sytuacji bramkowych - powiedział Moskal w Piłce Meczowej.

Kto będzie nowym napastnikiem ŁKS-u?

To nie wszystko, bo trener ŁKS-u zapowiada niespodziankę.

- W ŁKS, mamy czterech napastników i mam w głowie pomysł. Moglibyśmy wykreować nowego napastnika. Chociażby zrobić napastnika z jednego naszego pomocnika - mówił trener ŁKS-u w programie telewizji TOYA.

O kogo może chodzić? Jeżeli mielibyśmy wskazać to o Michała Trąbkę. Być może pełniłby funkcję fałszywego napastnika, wysoko grającego ofensywnego pomocnika. W ten sposób byłby cały czas przydatnym piłkarzem jeżeli chodzi o budowanie akcji, a jednocześnie grałby najbliżej bramki rywala. Trąbka występował już na skrzydle i jako "dziesiątka". Potrafi strzelać ładne gole, wie jak ustawić się w polu karnym i widzi dużo na boisku. Jego kreatywne podania, na pewno ułatwiłby pracę schodzącym do środka skrzydłowym, którzy mają ważne role w taktyce ŁKS-u. Nowe rozwiązania taktyczne, prawdopodobnie poznamy podczas sparingów. Pierwszy z nich w sobotę. Rywalem łodzian będzie Polonia Piotrków.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo