Sezon 2021/2022 na zawsze zapisze się w historii Widzewa. Drużyna prowadzona przez Janusza Niedźwiedzia wywalczyła wtedy awans do PKO BP Ekstraklasy. Do elity łódzki klub wrócił po 8 latach, które spędził w niższych ligach wspinając się po kolejnych szczeblach od 4. ligi.
Właśnie trwa czwarty sezon Widzewa w najwyższej klasie rozgrywkowej po powrocie. Być może piątego z rzędu nie będzie, bo na kolejkę przed końcem drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia nie jest jeszcze pewna utrzymania. Jest nad kreską i musi się nad nią utrzymać. Zrobi to na pewno, jeśli pokona Piasta Gliwice.
Najgorszy (i najdroższy) Widzew od powrotu do ekstraklasy
Ta sytuacja powoduje, że to najgorszy sezon Widzew od powrotu. Paradoksalnie najgorszy, bo przecież w dwóch ostatnich oknach transferowych klub wydał ponad 100 milionów złotych na wzmocnienia. Pobito kilka rekordów transferowych. Rozgrywki zespół zaczynał mając za cel grę o czołowe miejsca, chwilę potem, bo wydaniu pierwszych milionów, dyrektor sportowy Mindaugas Nikolicius bez ogródek mówił o europejskich pucharach. Cel ewoluował i obecnie modlimy się wszyscy o utrzymanie.
Pierwszy sezon po awansie - 2022/2023 był w połowie bardzo dobry, bo jesienią drużyna radziła sobie świetnie. Ale zgodnie z widzewską tradycją (pierwszoligowe rozgrywki też tak wyglądały) wiosna była bardzo słaba. Ostatecznie skończyło się na 41 punktach i 12. miejscu. Szkoda, że nie dzisiaj...
Sezon 2023/2024 był lepszy, chociaż nie obyło się bez perturbacji. Zwolniono Janusza Niedźwiedzia, a zespół przejął Daniel Myśliwiec. I wykrzesał z drużyny naprawdę sporo, chociaż i ją dosięgnął w końcu kryzys. Widzew zakończył rozgrywki na 9. miejscu co było najlepszym wynikiem w XXI wieku. 46 punktów dałoby dzisiaj miejsce koło siódmego. Wtedy był lekki niedosyt, bo czerwono-biało-czerwoni przegrali aż 14 meczów. Tylko trzy zespoły miały tych porażek więcej.
Widzew najgorszy z drużyn, które nie spadały
W klubie liczono oczywiście, że kolejny sezon będzie lepszy. Nie był. Skończyło się na 40 punktach i 13. miejscu. Trzy drużyny - Puszcza Niepołomice, Śląsk Wrocław i Stal Mielec - wyraźnie odstawały wtedy od reszty zespołów, więc w Widzewie nie musieli do końca, tak jak teraz, bać się o utrzymanie. Porażek jednak było jeszcze więcej niż w sezonie wcześniejszym, bo 16. I zaczęła się karuzela z trenerami. W lutym wyleciał Myśliwiec, którego tymczasowo zastąpił Patryk Czubak, a jego za chwilę Żeljko Sopić.
Jak było w tym sezonie, pamiętamy. Po Sopiciu znów był Czubak, po Czubaku Igor Jovićević, po Jovićeviciu jest Aleksandar Vuković. Widzew jest w tabeli na 15. miejscu z 39 punktami na koncie. Na koniec może być tragicznie, ale może też być lepiej, niż w poprzednim sezonie. 13. miejsce jest w zasięgu.
Przyjdzie jeszcze czas na podsumowanie tych rozgrywek i całego okresu od powrotu Widzewa do ekstraklasy, ale już dzisiaj można zerknąć, jaką drużyną był zespół z Serca Łodzi przez te ostatnie 4 lata. Najkrócej pisząc, to średniak/słabeusz. Byli gorsi, bo przecież to nie Widzew spadał. Biorąc jednak pod uwagę dwanaście zespołów, które od 2022 roku grają w elicie aż do teraz, to RTS jest niestety najgorszy. Właśnie tyle drużyn rozegrało od sezonu 2023/2024 po 135 meczów. Najwięcej punktów - 248 - zgromadził Raków Częstochowa. Lech Poznań jest drugi - 243, a Legia Warszawa trzecia - 225.
Widzew zdobył 166 punktów (poniżej tabela z portalu 90minut.pl). Do ostatniego piątku nie był najgorszy, ale dzięki wygranej punktami z łódzkim zespołem zrównała się Korona Kielce i dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań wyprzedziła Widzew. Ta porażka była 61. czerwono-biało-czerwonych od powrotu do ekstraklasy. W sobotę powalczy o 47 zwycięstwo.
Wygrana sprawi, że Widzew się utrzyma i pozostanie średniakiem. Nic miłego, ale z takiej pozycji łatwiej się odbić, od średniaka bliżej do miana drużyny czołówki, co przecież jest ambicją wszystkich w klubie. Jeśli przegra, a nie daj Boże spadnie, to zostanie słabeuszem. I trzeba będzie wspinać się od nowa. Droga do tytułów i Europy znacznie się wydłuży.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.