Balongo: „ŁKS stać na wielkie rzeczy”

Opublikowano:
Autor:

Balongo: „ŁKS stać na wielkie rzeczy” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna-Nie zastanawiałem się zbyt długo nad propozycją z ŁKS-u. Po dwóch dniach byłem już zdecydowany na przeprowadzkę do Łodzi i grę w Polsce. Moi bliscy zawsze mnie wspierają i tak było też tym razem – gdy powiedziałem im o wyjeździe do Polski, bardzo się ucieszyli. Oczywiście nie kojarzyli ŁKS-u, ale pokazałem im filmy, zdjęcia, wytłumaczyłem gdzie jadę i szybko dotarło do nich, że to dla mnie duża szansa. Przy podejmowaniu decyzji o wyborze klubu najważniejszym czynnikiem była dla mnie możliwość rozwoju jako zawodnika.

-Nie zastanawiałem się zbyt długo nad propozycją z ŁKS-u. Po dwóch dniach byłem już zdecydowany na przeprowadzkę do Łodzi i grę w Polsce. Moi bliscy zawsze mnie wspierają i tak było też tym razem – gdy powiedziałem im o wyjeździe do Polski, bardzo się ucieszyli. Oczywiście nie kojarzyli ŁKS-u, ale pokazałem im filmy, zdjęcia, wytłumaczyłem gdzie jadę i szybko dotarło do nich, że to dla mnie duża szansa. Przy podejmowaniu decyzji o wyborze klubu najważniejszym czynnikiem była dla mnie możliwość rozwoju jako zawodnika. Duże znaczenie miała też znakomita infrastruktura – wiele klubów ligi belgijskiej chciałoby mieć taką bazę jak ŁKS. Myślę, że ten klub stać na wielkie rzeczy – powiedział Balongo przed kamerami ŁKS TV.

"W tym składzie możemy wiele osiągnąć"

Czym zdaniem Balongo różni się przygotowanie do sezonu w Belgii i w Polsce? -W Belgii trening w znacznym stopniu opiera się na pracy nad przygotowaniem fizycznym. Tutaj stawiamy mocniej na taktykę i to mi odpowiada. Mamy dobrego trenera, który stara się przekazać nam jak najwięcej swoich pomysłów i myślę, że to przyniesie dobre efekty. Atmosfera w drużynie bardzo mi się podoba. Wszyscy ze sobą rozmawiają i większość potrafi dogadać się po angielsku. Dla mnie to duże ułatwienie, także w nauce polskiego. ŁKS to w mojej ocenie drużyna, która chce grać piłką od tyłu i dominować nad rywalami. Z zawodnikami, których mamy to jest możliwe. Mamy dużo zawodników dobrze wyszkolonych technicznie, graczy o dużej jakości piłkarskiej. Jestem przekonany, że w tym składzie możemy sporo namieszać w tym sezonie – podkreślił były zawodnik Saint Trudense VV.

Nie zastanawiałem się zbyt długo nad propozycją z ŁKS-u. Po dwóch dniach byłem już zdecydowany na przeprowadzkę do Łodzi i grę w Polsce. [...] Duże znaczenie miała znakomita infrastruktura – wiele klubów ligi belgijskiej chciałoby mieć taką bazę jak ŁKS. Myślę, że ten klub stać na wielkie rzeczy

Nelson Balongo

Nelson Balongo wraz z nowymi kolegami z drużyny podczas treningu w Woli Chorzelowskiej, fot. ŁKS Łódź

Nelson Balongo wraz z nowymi kolegami z drużyny podczas treningu w Woli Chorzelowskiej, fot. ŁKS Łódź

Z ŁKS-u do Premier League?

Nowy napastnik ŁKS-u opowiedział też o swoich celach – zarówno tych krótko- jak i długoterminowych. -Moim celem na najbliższy sezon jest grać jak najlepiej i zdobyć możliwie jak najwięcej bramek. Uważam, że jeśli w pełni wykorzystamy nasz potencjał, to ten sezon może być bardzo udany. Kto wie, może uda się nawet awansować do Ekstraklasy? Nie chciałbym deklarować, z ilu goli będę zadowolony, nie chcę wytwarzać w związku z tym dodatkowej presji. Co mecz po prostu będę dawał z siebie sto procent. Jeśli chodzi o długoterminowy cel – pozostaje nim gra w Premier League. To moje marzenie od dziecka i wierzę, że kiedyś uda mi się je osiągnąć – zadeklarował.

Pierwszy od lat seniorski kadrowicz w ŁKS-ie?

Balongo ma za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga oraz powołanie do kadry seniorskiej i liczy na to, że dobre występy w ŁKS-ie mogą pozwolić mu ponowie założyć koszulkę w narodowych barwach. -Kiedy grałem w młodzieżowej reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga czułem wielką dumę, bo to kraj mojego taty, który śmiało mogę nazwać także moim krajem. Jeśli będę się tu rozwijał jako piłkarz, to z pewnością pomoże mi to wrócić do reprezentacji. To także jeden z moich celów. Jeżeli będę rozgrywał dobry sezon w ŁKS-ie, to być może uda mi się otrzymać powołanie na eliminacje do Pucharu Narodów Afryki – powiedział nowy gracz biało-czerwono-białych.

ŁKS to w mojej ocenie drużyna, która chce grać piłką od tyłu i dominować nad rywalami. Z zawodnikami, których mamy to jest możliwe. Mamy dużo zawodników dobrze wyszkolonych technicznie, graczy o dużej jakości piłkarskiej. Jestem przekonany, że w tym składzie możemy sporo namieszać w tym sezonie

Nelson Balongo

Nelson Balongo nowym piłkarzem ŁKS-u (fot. ŁKS Łódź)

Nelson Balongo nowym piłkarzem ŁKS-u (fot. ŁKS Łódź)

Przede wszystkim ciężka praca

Balongo ma talent do nauki języków. Deklaruje znajomość flamandzkiego, angielskiego, niemieckiego, portugalskiego, a także podstaw hiszpańskiego i afrykańskiego języka kilala. Zapowiada więc, że będzie chciał jak najszybciej komunikować się z kolegami po polsku. - Mam nadzieję, że szybko uda mi się też złapać trochę polskiego. Właśnie ściągnąłem Duolingo, w ten sposób staram się poznawać podstawowe zwroty po polsku – zdradza. Prywatnie jest kibicem koszykówki, którą śledzi w telewizji i fanem koszykarskich gier wideo. Czas wolny od piłki wypełnia mu też nauka. A jego życiowe motto? -Nie mam żadnego motta czy sentencji, którą kieruję się w życiu. Jestem po prostu gościem, który codziennie ciężko pracuję, bo wiem, że tylko w ten sposób można coś osiągnąć – mówi.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo