Reklama
Reklama
Reklama

Okhronchuk: „Na boisku muszę oddać całego siebie ŁKS-owi”

Czas < 1 min czytania
Okhronchuk: „Na boisku muszę oddać całego siebie ŁKS-owi”

fot. ŁKS Łódź

Koledzy wołają na niego „ochroniarz”, podziwia Busquetsa i Gattuso, a wolny czas spędza, grając na gitarze największe ukraińskie szlagiery. Poznajcie bliżej Vladyslava Okhronchuka, nowego pomocnika ŁKS-u.

– Widziałem i słyszałem, jaką atmosferę potrafią zrobić kibice ŁKS-u. Bardzo czekam na to, żeby zobaczyć ich na żywo, na debiut przed własną publicznością. Na razie nie myślę jeszcze o tym, co mnie czeka za trzy czy cztery tygodnie. Jestem w pełni skoncentrowany na treningach, na tym, co dzieje się tu i teraz – powiedział Okhronchuk przed kamerami ŁKS TV.

Reklama

Szóstka czy ósemka?

Ukraiński pomocnik zdradził, że karierę rozpoczynał jako środkowy obrońca. Obecnie najlepiej czuje się z kolei na „szóstce i ósemce”. Jak ocenia swój występ w meczu z Resovią? – Jestem zadowolony z tego, jak zagrałem w pierwszym sparingu dla ŁKS-u, ale wciąż myślę o tym, co więcej mogę jeszcze dać zespołowi. Na boisku muszę oddać całego siebie ŁKS-owi i robić wszystko, żeby dobrze prezentować się w meczach. Będę dawał z siebie wszystko dla klubu – zapowiedział.

A jaki prywatnie jest nowy nabytek ŁKS-u? Wśród swoich idoli wymienia m.in. Sergio Busquetsa, Gennaro Gattuso, Andreę Pirlo, Casemiro, Lukę Modricia czy N’golo Kanté. W wolnym czasie najbardziej lubi grać na gitarze, czytać książki i oglądać filmy. W ŁKS-ie zagra z szóstką na plecach (co szczególnie cieszy jego dziewczynę, która właśnie szóstego ma urodziny). A w Łodzi oprócz wybranki towarzyszyć mu będzie mały brat, który również gra w piłkę.

Reklama

Piłka nożna

ŁKS ŁódźVladyslav Okhronchuk

Komentowanie zablokowane

Reklama