27-latek z Legii Warszawa będzie ósmym wzmocnieniem łódzkiej drużyny tej zimy. To lewonożny stoper, a takiego w kadrze brakowało od dawna. Szefowie Widzewa mieli sporo czasu i pieniędzy, by kogoś takiego ściągnąć, ale zostawili to na ostatnią chwilę. W środę zamyka się okno transferowe.
W tej chwili w drużynie jest czterech stoperów: Stelios Andreou, Przemysław Wiśniewski, Ricardo Visus oraz Mateusz Żyro. Dwaj ostatni siedzą na ławce, a teraz - po przyjściu Kapuadiego - będą mieli jeszcze dalej od składu. Niewykluczone więc, że któryś z nich odejdzie. Już spekuluje się, że Żyro może trafić do Arki Gdynia.
Widzew znów pobije rekord?
Kapuadi ma ważny kontrakt z Legią, więc trzeba za niego zapłacić. Dziennikarze, m.in. Piotr Koźmiński z Goal.pl, piszą, że mowa o 3 milionach euro, co byłoby rekordowym transferem wewnątrz ligi. Widzew pobił już kilka rekordów, więc jak najbardziej może pobić kolejny.
27-latek pochodzi z Demokratycznej Republiki Konga, ma francuskie obywatelstwo. W Polsce grał jeszcze w Wiśle Płock. Klub z Mazowsza dostanie zresztą część pieniędzy z tego transferu i będzie miał środki na wykup... Diona Gallapeniego, który poszedł do Wisły na wypożyczenie z Widzewa.
Klub już dogadał się z Kapuadim i Legią, we wtorek ma przejść badania. Po nich Widzew ogłosi ósmy transfer w tym oknie.
Nie jest wcale powiedziane, że to koniec wzmocnień. Niewykluczone, że do drużyny trafi jeszcze ofensywny gracz.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.