Brann płacze po Emilu Kornvigu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Brann płacze po Emilu Kornvigu - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Chcę pożegnać lojalnego kolegę i prawdziwego żołnierza. Sam bym jednak tak nie wybrał i nigdy tego nie zrozumiem - stwierdził trener Brann na temat odejścia Emila Kornviga. Duńczyk zostanie piłkarzem Widzewa.
reklama

Łódzki klub długo walczył o ofensywnego pomocnika i w końcu dopiął swego. Trzeba było trochę poczekać, ale transfer jest już na ostatniej prostej. 25-latek w czwartek rozegrał swój ostatni mecz w barwach norweskiego Brann. Jego zespół zremisował w Lidze Europy z FC Midtjylland 3:3. Kornvig strzelił jednego z goli - z rzutu karnego, którego sam wywalczył.

Jako że mecz odbył się w Bergen, to kibice pożegnali zawodnika, który w Brann grał od 2024 roku. Trafił tam z Włoch. 

Rozwiń

- Chcę pożegnać lojalnego kolegę i prawdziwego żołnierza. Sam bym jednak tak nie wybrał i nigdy tego nie zrozumiem. Nie zgadzam się z taką decyzją, ale szanuję, że inni wybrali inaczej niż ja. Klub też podjął decyzję. Muszę to zaakceptować - stwierdził po meczu trener Freyr Alexandersson, którego na portalu X cytuje Paweł Tanona zajmujący się futbolem norweskim. 

reklama

Wcześniej też wypowiedział się na ten temat: - Jego strata będzie nie do opisania. Jestem z tego niezadowolony i kilkukrotnie mu to powiedziałem. Walczyłem, aby został, ale przegrałem ten mecz.

Emil Kornvbig potwierdza przejście do Widzewa

Sam piłkarz potwierdził, że odchodzi, a w piątek przejść ma testy medyczne przed związaniem się z Widzewem. - Pojawiła się duża okazja, która była interesująca. Uważam, że nadszedł czas, aby zmienić klub. Dziękuję kibicom i wszystkim w klubie - powiedział.

Rozwiń

W mediach społecznościowych kibice Brann wyrażają swoje niezadowolenie z powodu odejścia Duńczyka. Wielu z nich dziwi się, że Kornvig zostawia klub, który gra w Lidze Europy, a wybiera zespół z dołu tabeli polskiej ekstraklasy. Nie brakuje też szydzących wpisów, ogólnie Polska i Łódź jawi się niektórym fanów norweskiego klubu jako trzeci świat.

reklama

Wielu kibiców Brann uważa, że jeśli już, to klub powinien sprzedać swojego czołowego zawodnika za zdecydowanie większe pieniądze. Jak wiadomo nieoficjalnie Widzew zapłaci za Kornviga około 3 milionów euro. Piłkarz przyznał również, że warunki finansowe, jakie otrzymał w łódzkim klubie, są o wiele lepsze, niż w norweskim klubie. - Wszyscy wiedzą, że w Brann nie zarabia się tyle, żeby można było z tego żyć do końca życia - miał stwierdzić.

Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to Duńczyk zostanie zaprezentowany jako piłkarz Widzewa w tym tygodniu. Szansę na debiut będzie miał w przyszła sobotę, kiedy łódzka drużyna zacznie ligę meczem z Jagiellonią. Kornvig spotka w Widzewie dwóch swoich rodaków: Lukasa Leragera i Petera Therkildsena.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo