Bukari naciskał na odejście z Widzewa

Opublikowano:
Autor:

Bukari naciskał na odejście z Widzewa - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Osman Bukari, Widzew Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNajdroższy zawodnik w historii Ekstraklasy po pół roku odchodzi z Widzewa. Jak twierdzi dyrektor sportowy klubu, skrzydłowy sam miał na to naciskać.
reklama

Kosztowna wtopa transferowa Widzewa

Nie będzie przesadą, jeśli napiszemy, że Widzew w czwartkowy wieczór wszystkich zszokował przekazując informację o tym, że Osman Bukari najbliższy sezon spędzi w Crvenej Zvezdzie. Najdroższy zawodnik w historii Ekstraklasy odchodzi z niej po pół roku. Bo chyba nikt nie wierzy w to, że Bukari jeszcze kiedyś w Widzewie zagra. 

Skrzydłowy w poprzednim sezonie nie miał zbyt wielu szans, żeby pokazać swoje umiejętności, a dodatkowo miał problemy z aklimatyzacją. Przyjechał z Teksasu do Łodzi, w której w styczniu było po -10 stopni. 

reklama

W letnich sparingach wyglądał jednak solidnie. Wydawało się, że w nowym sezonie dostanie szansę i będzie podstawowym skrzydłowym w drużynie. Tak jednak nie będzie. Bukari wraca do Serbii, czyli tam gdzie szło mu najlepiej. Więcej o tym ruchu powiedział Artur Płatek, dyrektor sportowy Widzewa.

- Mieliśmy czas, aby spokojnie przejrzeć kadrę pierwszej drużyny, przyglądać się zawodnikom w treningu i podczas zgrupowania. Wnioski są jednoznaczne i w ocenie sztabu i pionu sportowego Osman nie mógł liczyć na regularne występy. Zalezało mu, aby trafić tam, gdzie będzie miał to możliwe. Już w trakcie obozu zgłaszał mi taką chęć kilkukrotnie i naciskał na możliwość zmiany drużyny. Dlatego przychyliliśmy się do jego prośby i zdecydowaliśmy się na wypożyczenie Osmana do Belgradu, gdzie w przeszłości notował dobre liczby. Zależy nam na tym, aby budować drużynę na piłkarzach, którzy rozumieją swoją rolę w zespole i chcą tutaj być - mówi dla oficjalnej klubowej witryny. 

reklama

Wygląda więc na to, że Bukari do Widzewa po prostu od początku nie pasował. RTS ma być zbudowany z piłkarzy, którzy wiedzą czym jest ten klub. Bukari kimś takim po prostu nie jest. 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo